Gorące tematy
Kto powinien mieć obowiązek używania kas fiskalnych?
sondaż 208 głosów
59%

Wszyscy przedsiębiorcy bez wyjątku

122 głosów
27%

Przedsiębiorcy osiągający duże obroty

56 głosów
14%

Niektóre grupy zawodowe

30 głosów

GŁOSUJ

Kalendarz podatnika
Zainteresuje cię także
Z niską inflacją przez pierwsze półrocze
KS
http://sxc.hu/
BIEC

Z niską inflacją przez pierwsze półrocze

Podziel się tym artykułem:   

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych w marcu br. wzrósł o 0,8 punktu w stosunku do miesiąca ubiegłego.

Był to czwarty z kolei miesiąc wzrostu wskaźnika. Obecnie w gospodarce nie występuje presja inflacyjna, jednak pojawiają się coraz bardziej sprzyjające warunki dla jej zaistnienia. Postępujące ożywienie wcześniej czy później przełoży się na wyższą inflację. Z dotychczasowych obserwacji polskiej gospodarki wynika, że przyspieszony wzrost cen pojawia się z około 16-17 miesięcznym opóźnieniem w stosunku do pierwszych oznak ożywienia całej gospodarki. Tak było w spowolnieniu gospodarczym lat 2001-2002 i 2009-2010. Podczas ostatniego spowolnienia najniższe tempo wzrostu PKB odnotowano w I kwartale 2013 roku. Od tego czasu w kolejnych kwartałach 2013 roku gospodarka rozwijała się coraz szybciej, choć tempo tej poprawy było umiarkowane. Jeśli nic nie zaburzy dotychczasowych tendencji, wczesną jesienią br. można spodziewać się niewielkiego przyspieszenia wzrostu cen, czemu dodatkowo sprzyjać będzie niska i obniżająca się baza CPI z ubiegłego roku.

Spośród dziewięciu składowych wskaźnika w ostatnim miesiącu trzy działały w kierunku spadku inflacji a sześć w kierunku jej wzrostu.

Wśród składowych działających w kierunku szybszego wzrostu cen przeważają te, które decydują o kosztach funkcjonowania przedsiębiorstw. Należą do nich: odsetek wykorzystania mocy produkcyjnych, oraz jednostkowe koszty, zarówno w przeliczeniu na jednego zatrudnionego, jak i w przeliczeniu na jednostkę wyrobu.

Odsetek wykorzystania mocy produkcyjnych w sektorze przedsiębiorstw wzrósł na koniec ub. roku o niecałe 2 punkty procentowe i wynosi obecnie około 76%. Tym samym osiągnął poziom sprzed ostatniego spowolnienia. Koszty utrzymania maszyn i urządzeń są
proporcjonalne do stopnia ich wykorzystania. Stąd na ogół ich wzrost stanowi okoliczność sprzyjającą wzrostowi inflacji.

Kolejne czynniki sprzyjające wyższej inflacji to wzrost jednostkowych kosztów pracy oraz kosztów w przeliczeniu na jednostkę wyrobu. Wzrost obu kategorii kosztów obserwujemy od listopada ub. roku. Pomimo, że wynagrodzenia w ostatnim czasie podnoszono w
umiarkowanym tempie, to jednostkowe koszty pracy w stosunku do listopada ub. roku wzrosły o blisko 2%.

Ponownie nasiliły się oczekiwania producentów na wzrost cen produkowanych przez nich wyrobów. Spośród 22 branż, jedynie przedstawiciele pięciu nie zamierzają w najbliższym czasie podnosić cen na swe wyroby. Są to producenci odzieży, komputerów, maszyn i
urządzeń, przemysł poligraficzny oraz samochodowy. Najwyższe oczekiwania wzrostu cen wyrażają przedstawiciele przemysłu paliwowego i producenci energii. W warunkach rosnących kosztów, przy utrzymującej się od ponad roku deflacji cen producentów, trudno
się dziwić nasileniu oczekiwań na wzrost cen. Przedsiębiorcy w takich warunkach realizują niższe marże a w skrajnych przypadkach ponoszą straty. Ostatecznie jednak o materializacji tych zamierzeń zdecyduje popyt. Nieco mniejsze niż w poprzednich miesiącach są obecnie oczekiwania wzrostu cen wśród przedstawicieli branży spożywczej. W najbliższej przyszłości branża ta na skutek problemów z eksportem na rynki wschodnie musi liczyć się z koniecznością obniżenia cen na rynku krajowym, co wpłynie stabilizująco na inflację.

Na razie odbudowa popytu wewnętrznego postępuje powoli, o czym świadczy choćby bardzo słabe ożywienie kredytów konsumpcyjnych. Zadłużenie gospodarstw domowych z tytułu kredytów od jesieni ubiegłego roku systematycznie spadało, co było konsekwencją
słabego popytu oraz tendencją do umacniania się złotego w tamtym czasie. W ostatnich trzech miesiącach obserwujemy niewielkie ożywienie po stronie kredytów zaciąganych przez gospodarstwa domowe. Konsumenci nieco chętniej sięgają zarówno po kredyt hipoteczny,
jak i ten typowo konsumpcyjny. Trudno jednak na razie mówić o wyraźnym powrocie boomu kredytowego, który zagrażałby stabilności cen.

Składowymi, które działały w kierunku spadku inflacji były w tym miesiącu, ceny importu, ceny usług transportowo-magazynowych oraz kurs złotego.

Ostatnie dostępne dane (grudzień 2013) wskazują, że ceny usług transportowo-magazynowych świadczonych na rzecz przedsiębiorstw spadają od czterech miesięcy. W ostatnich miesiącach taniały wszystkie kategorie usług.

Ceny importu (ostatnie dostępne dane za listopad 2013 r.) spadają od drugiej połowy ub. roku, co głównie związane było z tendencją do umacniania się złotego w tamtym czasie. Krótkookresowe zawirowania na rynkach walutowych nie powinny przełożyć się na ceny importu a w konsekwencji pozostaną obojętne z punktu widzenia kształtowania się inflacji w najbliższej przyszłości.


Maria Drozdowicz
www.biec.org 

Podziel się tym artykułem:   
comments powered by Disqus
Grupa SIS
NewConnect.infoNewConnect.info Podatnik.infoPodatnik.info Korporaty.plKorporaty.pl