Gorące tematy
W jaki sposób rozliczysz się w 2018 r. z fiskusem?
sondaż 289 głosów
80%

przez internet przy użyciu programu do rozliczenia PIT-ów

232 głosów
13%

samodzielnie wypełnię papierowy formularz PIT

39 głosów
3%

skorzystam z usług księgowego lub doradcy podatkowego

9 głosów
3%

zrobię to w inny sposób

9 głosów

GŁOSUJ

Kalendarz podatnika
Zainteresuje cię także
Stabilizacja w stagnacji
KS
http://sxc.hu/
BIEC

Stabilizacja w stagnacji

Podziel się tym artykułem:   

Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce w marcu 2013 roku spadł o 0,2 punktu w stosunku do notowań z poprzedniego miesiąca.

Niewielkie zmiany wskaźnika obserwowane w ostatnich dwóch miesiącach wskazują na jego stabilizację, co powinno być pozytywnym sygnałem płynącym z gospodarki. Negatywny aspekt tych notowań, to brak wyraźnych sygnałów świadczących o nadchodzącym ożywieniu koniunktury.

Spośród ośmiu składowych wskaźnika w marcu br. trzy działały w kierunku jego spadku, dwie pozostały niezmienione w stosunku do poprzedniego miesiąca a trzy działały w kierunku jego wzrostu. Poprawa trzech składowych: wzrost zadłużenia z tytułu kredytów konsumenckich, poprawa wydajności pracy oraz spadek zapasów wyrobów gotowych ma jak dotąd charakter słaby i krótkotrwały, co nie stwarza nadziei na zdecydowany odwrót od negatywnych tendencji i trwałą poprawę koniunktury.

Nieznaczny wzrost zadłużenia gospodarstw domowych z tytułu kredytów nie oznacza przełamania dotychczasowych tendencji do spadku zaangażowania w kredyt bankowy ze strony konsumentów. Lutowy wzrost był minimalny o ok. 0,2% w porównaniu do ubiegłego miesiąca i w znacznym stopniu wynikał z osłabienia złotego. Ani konsumenci ani przedsiębiorcy nie wykazują na razie zainteresowania kredytem bankowym. Powstrzymują się od zakupów i inwestycji pomimo wolniejszego wzrostu inflacji, obniżki stóp procentowych oraz poluzowania kryteriów udzielania kredytów. Warunki niepewności i brak perspektyw na szybki wzrost gospodarki to podstawowy czynnik hamujący zainteresowanie kredytem bankowym.

Ostatnie dane informują o wzroście wydajności pracy w przedsiębiorstwach sektora przemysłowego. W głównej mierze wzrost ten wynika z mniejszej liczby dni roboczych w porównaniu ze styczniem i liczbą dni roboczych w poprzednim roku. Podkreślić jednak warto, że stopniowe ograniczanie zatrudnienia przyczynia się do wzrostu wydajności pracy, co obserwujemy od drugiej połowy ubiegłego roku. Dostosowania te jednak przebiegają powoli.

W przedsiębiorstwach w dalszym ciągu redukowane są zapasy wyrobów gotowych. Ostatnie miesiące ubiegłego roku pokazały, że ich poziom jest zbyt wysoki w relacji do bieżącego popytu i tempa w jakim napływają nowe zamówienia. Przedsiębiorcy ponownie ograniczają ich poziom, dostosowując do skali produkcji i redukując tym samym koszty funkcjonowania firm.

Spośród składowych, które działały w kierunku spadku wskaźnika najsilniejszy negatywny wpływ miały oceny menedżerów przedsiębiorstw na temat perspektyw rozwojowych gospodarki niezależnie od kondycji ich firmy. W styczniu br. uległy one znacznej poprawie. Niestety ostatnie dane przyniosły ponowne pogorszenie tych opinii poniżej poziomu z ostatniego lokalnego minimum.

Pogorszenie ocen perspektyw rozwojowych gospodarki ma zapewne związek ze spadkiem tempa napływu nowych zamówień. Drugi miesiąc z rzędu zamówienia kurczą się. Co prawda nie spadły poniżej swego ostatniego minimum, które miało miejsce w październiku ubiegłego roku, jednak obserwowane w ostatnich miesiącach dane cechuje wysoka zmienność i brak wyraźnej tendencji do poprawy. Niepokoić może również fakt, że kurczy się portfel zamówień zarówno krajowych jak i zagranicznych. W największym stopniu dotyka branż, które do tej pory były liderami w umacnianiu swej pozycji eksportowej – czyli przemysłu spożywczego, branży tekstylnej i odzieżowej. Przedstawiciele tych branż w największym stopniu odczuli spadek tempa napływu zamówień zarówno od kontrahentów krajowych jak i zagranicznych.

Pomimo niezbyt korzystnych ocen na temat ogólnej sytuacji w gospodarce i wolniej napływających zamówień, przedsiębiorstwa na razie nie sygnalizują pogorszenia sytuacji finansowej w zarządzanych przez nich firmach. Nie ulega ona zmianie od grudnia ub. roku. Oznaczać to może, że działania przedsiębiorców zmierzające do ograniczania kosztów stabilizują ich sytuację finansową. Jednocześnie wśród przedsiębiorstw nasila się konkurencja cenowa. Wskaźnik cen producentów od czterech miesięcy spada. To dodatkowy impuls zmuszający firmy do obniżania kosztów.

Luty br. nie był zbyt korzystny dla inwestorów giełdowych. Realne wartości indeksu WIG spadły w stosunku do stycznia br. o ponad 2%. Marcowe wyniki nie będą lepsze.


Podaż pieniądza M3 w ujęciu realnym od października ub. roku utrzymuje się na niemal niezmienionym poziomie, do czego przyczyniają się kurczące się depozyty gospodarstw domowych i przedsiębiorstw. Wzrosła natomiast podaż gotówki w obiegu, co może świadczyć o odchodzeniu od transakcji bezgotówkowych. Działania takie mają na celu obniżkę kosztów prowadzonej działalności gospodarczej. Dotyczy to jednak najprawdopodobniej jedynie małych i średnich przedsiębiorstw.


Maria Drozdowicz
www.biec.org

Podziel się tym artykułem:   
comments powered by Disqus
Grupa SIS
NewConnect.infoNewConnect.info Podatnik.infoPodatnik.info Korporaty.plKorporaty.pl