Gorące tematy
W jaki sposób rozliczysz się w 2018 r. z fiskusem?
sondaż 289 głosów
80%

przez internet przy użyciu programu do rozliczenia PIT-ów

232 głosów
13%

samodzielnie wypełnię papierowy formularz PIT

39 głosów
3%

skorzystam z usług księgowego lub doradcy podatkowego

9 głosów
3%

zrobię to w inny sposób

9 głosów

GŁOSUJ

Kalendarz podatnika
Ropa przed szansą na zakończenie trendu spadkowego
Redakcja
http://sxc.hu/
Skarbiec.biz

Ropa przed szansą na zakończenie trendu spadkowego

Podziel się tym artykułem:   

Baryłka ropy - zarówno crude, jak i brent - jest najtańsza od maja 2003 roku... Wydaje się jednak, że jest bliska przełamania linii trendu spadkowego, który trwa od połowy 2014 roku. Od połowy lutego cena surowca rośnie dość dynamicznie. 

Dlaczego? Co to jest contango ropy i czemu inwestorzy powinni zwrócić uwagę na marcowy odczyt tego wskaźnika?

 

Od połowy 2014 roku cena baryłki ropy poszła w dół o około 60 proc. Niewiele jest aktywów inwestycyjnych, które w ostatnich 24 miesiącach zanotowały gorszy wynik. Przecena na rynku ropy jest tak głęboka, że wykres zanurkował nawet poniżej poziomu z apogeum kryzysu finansowego z lat 2007-09.

Miłośnicy spiskowych teorii uważają, że potężna bessa na rynku „czarnego złota” to efekt porozumienia OPEC z USA wymierzonego w Rosję. Gospodarka kraju funkcjonującego pod wodzą Władimira Putina oparta jest na wydobyciu surowców, w tym ropy. Budżet państwa rosyjskiego bardzo mocno ucierpiał w skutek bessy na ropie. Przypomnijmy, że w marcu 2014 roku Rosja podjęła decyzję o aneksji Krymu, który przecież był formalnie ukraińskim terytorium.

 

Prostsze wyjaśnienie jest takie, że jest to efekt spowolnienia gospodarczego w Chinach. 

Swoją cegiełkę do całej sytuacji na rynku ropy dokładają USA. W połowie marca zapasy ropy naftowej w tym kraju wzrosły do najwyższego w historii notowań poziomu 452,2 mln baryłek.

Co ciekawe, pojawia się coraz więcej sygnałów świadczących o tym, że ropa powoli wydostaje się z trendu spadkowego. Jeśli chodzi o fundamenty, to niezwykle ważne jest, iż 17 kwietnia w Doha (Katar) dojdzie do spotkania członków kartelu OPEC, podczas którego będzie omawiana kwestia zamrożenia wydobycia surowca na dotychczasowych poziomach. Oficjalne (np. ze strony Kuwejtu) i nieoficjalne sygnały sugerują, że do porozumienia dojdzie, a uczestniczyć w nim będzie 15 krajów, które zapewniają ponad 70 proc, światowej podaży surowca.

Ropie (i innym surowcom) sprzyja również to, że amerykańska Rezerwa Federalna w ostatnich tygodniach stała się bardziej „gołębia”. Kolejne podwyżki stóp w USA odsuwają się w bliżej nieokreśloną przyszłość. W tym roku może dojść, co najwyżej do jednej – uważają eksperci. To oznacza, że dolar amerykański raczej nie będzie się umacniał, co jest pozytywną informacją dla wycenianych w USD surowców.

Jeśli chodzi o sytuację techniczną, to na wykresie ropy crude widać szansę na trwałe przełamanie linii trendu spadkowego, trwającego od połowy 2014 roku.

W połowie lutego pojawił się bardzo ważny sygnał na indeksie S&P GSCI (WTI) Crude Oil. Poszedł on w górę w trakcie 3 sesji o 14,4 proc. Jodie Gunzberg, szefowa działu surowców w S&P Dow Jones Indices zwróciła uwagę na łamach portalu InvestmentEurope, że takie zdarzenie miało miejsce w historii tegoż indeksu tylko dwa razy. Za każdym razem było sygnałem odwrócenia trendu ze spadkowego na wzrostowy.

Warto również zwrócić uwagę na contango ropy. Jest to różnica cen rolowania kontraktów terminowych (czyli de facto koszt rolowania pozycji). Kontrakty na kwiecień notowane są obecnie z ceną o wiele niższą, niż kontrakty na lipiec. Poza tym na początku marca contango dla ropy wynosiło aż –12,60% (różnica pomiędzy cenami kontraktów lipcowych oraz kwietniowych). Od 1985 roku wskaźnik ten nigdy nie wyszedł poza „widełki” +/- 10 proc. Takie zjawisko może wskazywać na bardzo ważny moment dla notowań tegoż surowca.

 

Niepokoić może jedynie fakt, że 11 marca Międzynarodowa Agencja Energetyczna (International Energy Agency) zakomunikowała, że cena ropy prawdopodobnie znalazła już dno. W ciągu ostatnich 14 miesięcy tego rodzaju prognozy były wygłaszane dość często przez znanych analityków i wielkie instytucje, i za każdym razem okazywały się chybione. Kilka przykładów z 2015 roku: w kwietniu twierdzili tak analitycy firmy Vitol, w maju eksperci JPMorgan, a w październiku rząd Kataru. Tymczasem inwestorzy powinni pamiętać, że bardzo często trendy nie zmieniają wraz ze zmianą sytuacji fundamentalnej danego aktywa, tylko ze zmianą nastawienia inwestorów do tychże fundamentów...



Portal Skarbiec.biz S.A. największy, niezależny serwis o prawie, finansach i gospodarce. 

 

Podziel się tym artykułem:   
comments powered by Disqus
Grupa SIS
NewConnect.infoNewConnect.info Podatnik.infoPodatnik.info Korporaty.plKorporaty.pl