Gorące tematy
W jaki sposób rozliczysz się w 2018 r. z fiskusem?
sondaż 289 głosów
80%

przez internet przy użyciu programu do rozliczenia PIT-ów

232 głosów
13%

samodzielnie wypełnię papierowy formularz PIT

39 głosów
3%

skorzystam z usług księgowego lub doradcy podatkowego

9 głosów
3%

zrobię to w inny sposób

9 głosów

GŁOSUJ

Kalendarz podatnika
Zainteresuje cię także
Powrót Eurogeddonu?
KS
http://sxc.hu/
Skarbiec.biz

Powrót Eurogeddonu?

Podziel się tym artykułem:   

W lipcu fundusz stworzony przez prof. Krzysztofa Rybińskiego – Eurogeddon - był najlepszym polskim funduszem na rynku (5,73%). Problem w tym, że od początku działalności wycena jego jednostki spadła już o około 60%.

Eurogeddon - który zakłada kolaps europejskiego systemu finansowego i wielki krach na rynkach jako rezultat drukowania przez banki centralne pieniędzy bez opamiętania - wyprzedził w lipcu wszystkie polskie fundusze inwestycyjne, nawet te z ekspozycją na świetnie zachowującą się giełdę turecką – wynika z danych portalu Analizy.pl. Drugi na rynku pod względem stopy zwrotu fundusz (UniAkcje: Turcja) zarobił 5,46%.

Strategia funduszu Eurogeddon zakłada zarabianie na spadkach europejskich indeksów giełdowych oraz na spodziewanej recesji gospodarczej Europy. W tym celu fundusz zajmuje odpowiednie pozycje w kontraktach na indeksy WIG20, DAX, CAC40 i EuroStoxx, instrumentach opartych na włoskich obligacjach skarbowych oraz bazujących na cenie złota. Wolne środki funduszu lokowane są w obligacje rządu USA, które w momentach krytycznych dla innych lokat, mogą stanowić nawet 100% aktywów.

Fundusz Eurogeddon nie pobiera opłat za zarządzanie. Nalicza natomiast opłaty manipulacyjne za zakup jednostek (1,5% od kwoty do 250 tys. zł, 1% od kwoty 250-500 tys. zł, 0,5% od kwoty 0,5-1 mln zł, przy wpłacie więcej niż 1 mln zł brak opłaty za nabycie) i ich zbycie (1% od każdej sumy), oraz tzw. success fee (25% od ewentualnego zysku).

Problem w tym, że Eurogeddon - uruchomiony dokładnie 22 lutego 2012 r. i zarządzany przez Opera TFI – do 8 sierpnia br. stracił aż 59,5%. Nie ziściły się bowiem do chwili obecnej proroctwa prof. Rybińskiego. Pocieszające jest to, że od samego początku fundusz był zaprojektowany tak, aby nie był dostępny dla szerokiej rzeszy inwestorów, a jedynie dla tych najbardziej majętnych – pierwsza wymagana minimalna wpłata to w jego przypadku 160 tys. zł, a kolejne to minimum 10 tys. zł. Dlatego zainwestowało w niego tylko kilka-kilkanaście osób (jak również sam prof. Rybiński). Na koniec lipca br. jego aktywa wynosiły tylko 1,06 mln zł (w szczytowym momencie było to 4,3 mln zł).

Czy to możliwe, że nadejdą lepsze czasy dla Eurogeddonu? Co prawda w pierwszych dniach sierpnia – w wyniku bankructwa Argentyny, powtórnego zaangażowania USA w Iraku oraz przede wszystkim eskalacji konfliktu na Ukrainie – awersja do ryzyka na rynkach finansowych wzrosła, a wraz z nią pesymizm inwestorów, jednak na razie większość analityków zachęca do akumulowania, a nie sprzedawania akcji. Warto zacytować tu jednego z najbardziej poważanych krajowych analityków, właściciela Quercus TFI Sebastiana Buczka: - Po 5,5 latach hossy ceny akcji na świecie są wysokie. Dodatkowo sytuacja geopolityczna pogarsza się. Na ostatnich sesjach DAX prawdopodobnie złamał długoletni trend wzrostowy. W naszej ocenie jest to zapowiedź obniżenia dynamiki wzrostu gospodarczego w całej UE w najbliższych miesiącach. Oczekujemy zatem kontynuacji korekty. Środki nadal inwestujemy bardzo ostrożnie, czekając na dalszy rozwój wydarzeń na Ukrainie – powiedział Buczek podczas programu „Milion w portfelu” na początku sierpnia br.

Należy również pamiętać, że momenty dużego pesymizmu szerokiej rzeszy inwestorów są zazwyczaj znakiem, że powinno się napełniać portfel akcjami. Tymczasem badanie nastrojów American Association of Individual Investors z 6 sierpnia pokazało, że już aż 38,2% inwestorów jest nastawionych „niedźwiedzio” do rynku akcji (to wynik o blisko 8% wyższy od długoterminowej średniej i o 7,1% wyższy niż w poprzednim badaniu z końca lipca). Wśród polskich inwestorów pesymizm jest jeszcze większy: 42,7% uczestników badania Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych z początku sierpnia odpowiedziało, że w ciągu najbliższych 6 miesięcy trend na WGPW będzie spadkowy.


Portal Skarbiec.Biz

Podziel się tym artykułem:   
comments powered by Disqus
Grupa SIS
NewConnect.infoNewConnect.info Podatnik.infoPodatnik.info Korporaty.plKorporaty.pl