Gorące tematy
Czy 500 zł na dziecko to dobry pomysł?
sondaż 313 głosów
18%

Tak, gdyż przyczyni się do większej ilości urodzeń dzieci

57 głosów
21%

Nie, gdyż pieniądze trafią do niewłaściwych rodzin

65 głosów
61%

Nie jest to wystarczająca zachęta dla rodziców do posiadania dzieci

191 głosów

GŁOSUJ

Kalendarz podatnika
Zainteresuje cię także
Powolny wzrost inflacji dopiero jesienią
KS
http://sxc.hu/
BIEC

Powolny wzrost inflacji dopiero jesienią

Podziel się tym artykułem:   

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu br. wzrósł o 0,8 punktu w stosunku do miesiąca ubiegłego.

Był to piąty z kolei miesiąc wzrostu wskaźnika. Tym samym, w gospodarce wraz z postępującym ożywieniem, pojawiają coraz bardziej sprzyjające warunki do wzrostu cen. Biorąc pod uwagę wyprzedzenia wskaźnika rzędu 8-10 miesięcy w stosunku do CPI, wyższych od dotychczasowych poziomów inflacji można spodziewać się jesienią tego roku.

Spośród dziewięciu składowych wskaźnika w ostatnim miesiącu dwie działały w kierunku spadku inflacji a siedem w kierunku jej wzrostu.

Wśród składowych działających w kierunku szybszego wzrostu cen w ostatnich miesiącach przeważają te, które decydują o kosztach funkcjonowania przedsiębiorstw. Należy podkreślić, że w całym 2013 roku różne kategorie kosztów podlegały zdecydowanemu
ograniczeniu. Przedsiębiorstwa redukowały koszty pracy, wyzbywały się niewykorzystywanych środków trwałych, poszukiwały tańszych dostawców. Działania te pozwalały przedsiębiorcom zachować konkurencyjność i przetrwać okres spowolnienia gospodarczego, dla konsumentów zaś oznaczało to niższą inflację. Obserwowany w ostatnich miesiącach wzrost kosztów ma więc charakter relatywny, w stosunku do bardzo niskiego poziomu z ubiegłego roku.

Spośród składowych, które działały w kierunku wyższej inflacji największy wzrost odnotowano w przypadku cen usług świadczonych na rzecz przedsiębiorstw. W drugiej połowie ub. roku ceny usług transportowych i magazynowych systematycznie spadały.
Obecny ich wzrost (ostatnie dostępne dane za styczeń 2014) wynikał głównie z wyższych cen transportu lądowego i rurociągowego. Ceny pozostałych kategorii usług (gospodarka magazynowa, działalność pocztowa i kurierska) pozostały stabilne w stosunku do
poprzedniego miesiąca, zaś ceny transportu wodnego spadły.

Kolejne czynniki proinflacyjne to nieco wyższe jednostkowe koszty pracy oraz wyższe koszty w przeliczeniu na jednostkę wyrobu. Obie kategorie kosztów spadały systematycznie od 2011 roku, co świadczy o procesach efektywnościowych dokonujących się w firmach. Tak
więc obserwowany od jesieni ub. roku niewielki jak na razie wzrost obu kategorii kosztów jest poniżej swych lokalnych szczytów sprzed spowolnienia gospodarczego.

Ostatnie dostępne dane (grudzień 2013) wskazują na wzrost cen importu. Wzrost ten na razie należy traktować krótkookresowo. Odzwierciedla on bowiem przede wszystkim osłabienie złotego z przełomu i początku 2014 roku. Wobec dominujących spadków cen
importu, które obserwowaliśmy w drugiej połowie ubiegłego roku, ostatnie zawirowania na rynku walutowym nie powinny przyczynić się do nasilenia presji inflacyjnej.

Odsetek wykorzystania mocy produkcyjnych w sektorze przedsiębiorstw wzrósł na koniec ub. roku o niecałe 2 punkty procentowe i wynosi obecnie około 76%. Tym samym osiągnął poziom sprzed ostatniego spowolnienia. Przedsiębiorcy mają więc jeszcze spory zapas
niewykorzystanych mocy, co wpłynie stabilizująco na inflację. Dodatkowym czynnikiem stabilizującym inflację jest niska skłonność przedsiębiorców do inwestowania w poszerzenie mocy wytwórczych.

Czynniki decydujące o wielkości popytu wewnętrznego nie stanowią zagrożenia dla stabilności cen w najbliższym czasie. Podaż pieniądza M3 wzrosła w stosunku do poprzedniego miesiąca w niewielkim stopniu i to głównie dzięki wzrostowi depozytów gospodarstw domowych, co najprawdopodobniej miało związek z wypłatami „trzynastek”. Dynamika zadłużania się gospodarstw domowych z tytułu kredytów co prawda poprawia się w ostatnich miesiącach, jednak boom kredytowy nam nie zagraża.

Wyraźnie obniżyły się w stosunku do sytuacji sprzed miesiąca oczekiwania producentów na wzrost cen produkowanych przez nich wyrobów. Zdecydowanie niższe oczekiwania na wzrost cen wyrażają przede wszystkim producenci artykułów spożywczych odzieży i wyrobów tekstylnych, czyli te branże, które jako pierwsze mogą odczuć spadek eksportu do Rosji.

Podziel się tym artykułem:   
comments powered by Disqus
Grupa SIS
NewConnect.infoNewConnect.info Podatnik.infoPodatnik.info Korporaty.plKorporaty.pl