Gorące tematy
Kto powinien mieć obowiązek używania kas fiskalnych?
Wyniki sondażu: sondaż 211 głosów
59%

Wszyscy przedsiębiorcy bez wyjątku

125 głosów
27%

Przedsiębiorcy osiągający duże obroty

56 głosów
14%

Niektóre grupy zawodowe

30 głosów
Kalendarz podatnika

Formularze PIT

Od milionera do zera…
sxc.hu
Skarbiec.biz

Od milionera do zera…

Mieli na koncie miliony dolarów. Zgubiło ich wystawne życie bądź nieudane inwestycje. O tym, jak stracić miliony wie m.in. jeden z najbardziej znanych bokserów - Mike Tyson, który w mgnieniu oka rozpuścił zarobione podczas całej sportowej kariery 400 mln dolarów. O tym, jak spaść ze szczytu wiedzą też aktorzy i raperzy. 

Był mistrzem świata wagi ciężkiej organizacji WBC. W 1987 roku najlepszym pięściarzem wagi ciężkiej wszystkich federacji. Wygrał swoje pierwsze 19 zawodowych walk przez nokaut, z czego 12 walk w pierwszej rundzie. Był maszynką do zarabiania pieniędzy. Podobno w całej karierze zgromadził 400 mln dolarów. Jakież więc było zaskoczenie, gdy w 2003 roku Mike Tyson ogłosił bankructwo.


Zgubiły go nierozważne wydatki. Jak informował podczas jednej z rozpraw w sądzie, co miesiąc wydawał 400 tys. dolarów na swoje utrzymanie. W latach 1995-1997 wydał 9 mln dolarów na prawników, 230 tys. dolarów na rachunki za telefony, 410 tys. dolarów na wyprawienie przyjęcia urodzinowego. Fortunę kosztowały go nieudane małżeństwa. Rozwody z Robin Givens i Monicą Turner pochłonęły ponad 16 mln dolarów.
 

Sprzedać co się da
 

Nieco później zaczęło mówić się o bankructwie innego topowego boksera – Evandera Holyfielda. Wielokrotny mistrz świata w wadze ciężkiej i junior ciężkiej, zdobywca brązowego medalu olimpijskiego na Igrzyskach Olimpijskich w Los Angeles w 1984 roku zgromadził majątek w wysokości 200 mln dolarów. Równie szybko go roztrwonił. Wiele pochłonęły alimenty. Holyfield ma jedenaścioro dzieci z kilkoma kobietami. W 2012 roku bokser pozbył się na licytacji większości posiadanych pamiątek. Pod młotek trafił też jego dom, a właściwie pałac w Atlancie. Liczący 109 pokoi, 17 łazienek, mający na wyposażeniu basen o olimpijskich o wymiarach i 100-hektarowy park. Z taką nieruchomością pewnie trudno było się pożegnać.
 

Nieudana inwestycja
 

Bankructwa zdarzają się nie tylko wśród gwiazd sportu. W 1993 roku kłopoty finansowe ogłosiła aktorka Kim Basinger, laureatka Oscara za drugoplanową rolę w filmie „Tajemnice Los Angeles”. Jedną z najbardziej popularnych i najchętniej rozchwytywanych aktorek lat 80-tych zgubiło kilka błędnych decyzji. Jedną z nich było kupno całego miasteczka za kwotę 20 mln dolarów. Zlokalizowane w Braselton w Georgii miasteczko miało przyciągnąć rzesze turystów. Nie przyciągnęło. Aktorka sprzedała miasteczko zaledwie za milion dolarów. Musiała, bo potrzebowała pieniędzy na prawników. Ci byli jej potrzebni, gdy wycofała się z udziału w kontrowersyjnym filmie „Uwięziona Helena”. Sąd na korzyść producentów, z którymi aktorka zerwała kontrakt, zasądził 8 mln dolarów odszkodowania. Po odwołaniu się od tej decyzji, odszkodowanie zostało zmniejszone do 3,8 mln dolarów.
 

Raperzy bankrutują
 

Dużym zaskoczeniem było ogłoszenie w 2015 roku upadłości przez rapera 50 Centa. Gwoździem do finansowej trumny muzyka była decyzja sądu, który za udostępnienie sekstaśmy z udziałem Lavonii Leviston, nakazał mu zapłatę 5 mln dolarów. Zbankrutował też inny znany raper – MC Hammer. Popłynął na inwestycji w nieruchomość. Wydał 33 mln dolarów na pałac z basenami, amfiteatrem, kręgielnią, dwoma helikopterami, pokrytą złotem bramą. Utrzymanie takiej rezydencji pochłaniało niemal pół miliona dolarów miesięcznie. Oszczędności kurczyły się w zastraszającym tempie, a zarobki drastycznie zmniejszyły, gdy wydane płyty nie okazały się hitami, za jakie je uważano. Rad nie rad, raper musiał ogłosić bankructwo.


Portal Skarbiec.biz S.A. największy, niezależny serwis o prawie, finansach i gospodarce. 

Loading Comments