Gorące tematy
Czy 500 zł na dziecko to dobry pomysł?
sondaż 313 głosów
18%

Tak, gdyż przyczyni się do większej ilości urodzeń dzieci

57 głosów
21%

Nie, gdyż pieniądze trafią do niewłaściwych rodzin

65 głosów
61%

Nie jest to wystarczająca zachęta dla rodziców do posiadania dzieci

191 głosów

GŁOSUJ

Kalendarz podatnika
Nowy sojusz wywiadowczy przeciwko Państwu Islamskiemu
Redakcja
http://sxc.hu/
Profesjonalny Wywiad Gospodarczy Skarbiec Sp. z o.o.

Nowy sojusz wywiadowczy przeciwko Państwu Islamskiemu

Podziel się tym artykułem:   

Rosja, Syria i Iran włączyły Irak do swojego porozumienia o wymianie informacji wywiadowczych. Ma ona służyć walce z Państwem Islamskim. Fakt ten jest o tyle istotny, iż Irak jest sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. 

Konsekwencją porozumienia będzie utworzenie nowego centrum wymiany informacji wywiadowczej w Bagdadzie. Zatrudni ono analityków reprezentujących cztery kraje - sygnatariuszy porozumienia.
 

Ruch ten podyktowany jest determinacją Rosji, która utrzymuje, iż tysiące terrorystów walczących po stronie Państwa Islamskiego pochodzi z jej terytorium i która wzmacnia swoją obecność wojskową w Syrii, mając zamiar wspierać reżim prezydenta Baszara al-Assada.
 

Rzecznik sił amerykańskich w Iraku oświadczył, iż USA szanuje decyzję Iraku o wejściu w sojusz wywiadowczy z innymi krajami tego regionu. Dodał jednak, iż USA nie będą wymieniać informacji z rządem Syrii, który prowadzi brutalne działania w stosunku do własnych obywateli. Rząd USA jednocześnie protestuje przeciwko zwiększonej rosyjskiej obecności wojskowej w bazie w Turtus i Lakatii w Syrii. Jednak według „Foreign Policy” (prywatnie) amerykańscy przedstawiciele w tym regionie popierają działania rosyjskie, ponieważ – ich zdaniem - przyczynią się w krótkim czasie do osłabienia Państwa Islamskiego.

Źródło: Foreign Policy z 30.09.2015
 

Hakerzy wykradli bazy z 5,6 mln odcisków palców obywateli USA
 

Przedstawiciele administracji USA potwierdzili, że skomasowany atak hakerski w czerwcu bieżącego roku spowodował kradzież wielu federalnych baz danych USA, w tym również wyciek około 5,6 mln rejestrów z odciskami palców obywateli USA. Dane osobowe blisko 21 milinów obywateli uległo kradzieży, kiedy włamano się do rządowego Biura Zarządzania Personelem przechowującego dokumentację związaną z wydawaniem certyfikatów bezpieczeństwa dla wszystkich amerykańskich agencji rządowych. Atak umożliwił niezidentyfikowanym hakerom dostęp do nazwisk i danych wrażliwych tych obywateli, włącznie z oficerami służb specjalnych, którzy wypełnili dokumenty ubiegając się o wydanie certyfikatu bezpieczeństwa. Początkowo w lipcu br. Biuro Zarządzania Personelem twierdziło, iż mogło dojść od kradzieży około 1 mln zarejestrowanych odcisków palców, teraz przyznano, iż ta liczba sięga 5.6 mln.
 

W specjalnym oświadczeniu Biuro poinformowało, iż powołana międzyrządowa komisja oceni potencjalne, obecne i przyszłe straty, jakie mogą powstać w wyniku kradzieży. Istnieje ryzyko, że jeśli za kradzieżą stoją zagraniczne agencje wywiadowcze to mogą one identyfikować amerykańskich dyplomatów i pracowników wykonujących różne zagraniczne misje, w tym wywiadowcze.


Źródło: portal intelNews.org z 29.09.2015
 

Szkoleni przez USA syryjscy rebelianci dołączają do Al-Kaidy
 

Przedstawiciele rządu USA przyznali oficjalnie, iż grupa bojowników-rebeliantów syryjskich, która przeszła przeszkolenie prowadzone przez amerykańskich wojskowych w bazach Turcji wkrótce po przerzuceniu do Syrii została wchłonięta przez miejscową Al-Kaidę.


Centralne Dowództwo sił zbrojnych USA (CENTCOM) potwierdziło, że 71 bojowników uznawanych za żołnierzy nowych sił Syrii przeszło na stronę Państwa Islamskiego. Ta grupa miała być częścią jednostki określanej, jako 30 dywizja, budowanej z syryjskich rebeliantów szkolonych i wspieranych przez USA. Docelowo dywizja ma liczyć 5400 żołnierzy.
 

Jednak po przekroczeniu granicy Syrii dowódca grupy mjr Obaid (znany szerzej, jako Abu Zaid) oświadczył, iż będą walczyć z Państwem Islamskim, ale nie w ramach sił wspieranych przez USA. Wkrótce potem syryjska Al-Kaida (al-Nusra Front ) wydała oświadczenie, iż grupa ta z bronią i wyposażeniem przeszła na ich stronę. Według tej relacji szkoliła się tylko po to, aby otrzymać broń i wyposażenie od Amerykanów. Podobny przypadek odnotowano w sierpniu, kiedy to 54 wyszkolonych rebeliantów zostało wchłoniętych wraz z wyposażeniem przez syryjską Al-Kaidę.
 

W ostatnich dniach dowódca Centralnego Dowództwa sił zbrojnych USA (CENTCOM) generał Lloyd Austin poinformował Kongres, że w ramach programu tworzenia 30 dywizji udało się przeszkolić zaledwie 200 bojowników z planowanych 5400, ale tylko garstka została lojalna i aktywna w Syrii.

Źródło: The New York Times z 24.09.2015 r.
 

Rosja skazuje swojego agenta za poszukiwanie pracy w Szwecji
 

Sąd w Moskwie skazał na długoletnie więzienie pracownika wywiadu wojskowego Rosji (GRU) za poszukiwanie pracy w szwedzkiej firmie. Gienadij Krawcow pracował dla GRU w latach 1990-2005 jako oficer, a jednocześnie inżynier-specjalista ds. technologii satelitarnych. Warunki rządowego kontraktu zabraniały mu podróżowania za granice Rosji, jak również zabraniały na 5 lat udziału w podobnych projektach prowadzonych przez inne państwa i firmy prywatne.
 

W 2014 roku został jednak aresztowany przez kontrwywiad Rosji oficjalnie za wysłanie swojego podania o prace do szwedzkiej firmy. Kiedy po raz pierwszy kontrwywiad poprosił go o wyjaśnienia w 2013 roku poinformował, iż jego aplikacja o prace nie zawierała żadnych tajnych informacji. Nie otrzymywał też żadnych pieniędzy od szwedzkiej firmy. Jednak kontrwywiad zdecydował się go aresztować po tym, jak badania poligraficzne wykazały, iż mógł przekazywać Szwedom tajemnice państwowe, zwłaszcza o systemie Tselina-2, wojskowym systemie inwigilacji radiowej, przeznaczonym do wykrywania położenia i aktywności obiektów emitujących w kosmosie.
 

Krawcow został pozbawiony stopnia podpułkownika i skazany na 14 lat pobytu w kolonii karnej. Sąd orzekł, iż pogwałcił warunki umowy. Obrońcy oświadczyli, iż rozprawa toczyła się za zamkniętymi drzwiami i nie mieli możliwości przedstawić świadków obrony oraz zapoznać się z kluczowym materiałem obciążającym.


Źródło: portal intelNews.org z 22.09.2015 r.
 

CIA w sposób nieograniczony inwigilowała niemiecki ruch telekomunikacyjny
 

Według magazynu „Der Spiegel” CIA miało bezpośredni i niekontrolowany dostęp do danych telekomunikacyjnych i rozmów obywateli niemieckich w latach 2004-2006. Zapewniał to tajny program pod nazwą GLOTAIC, będący owocem współpracy pomiędzy CIA a niemieckim wywiadem BND. Według magazynu we wspomnianych latach CIA miało dostęp do telefonów i faksów wykonywanych za pośrednictwem amerykańskiego operatora MCI Communications, należącego do Verizon. Firma miała swoją filię w niemieckim mieście Hilden niedaleko Dusseldorfu. Działania te zostały wykryte przez specjalną komisję Bundestagu powołaną w 2014 r. w reakcji na rewelacje E. Snowdena, iż Amerykanie podsłuchiwali rozmowy kanclerz Angeli Merkel. Komisja ustala również, czy udział BND w tym procederze nie stanowił pogwałcenia prawa obywateli niemieckich.
 

Jednak ostatnio ujawnione dokumenty wskazują, iż system GLOTAIC pozwalał CIA na masową infiltrację ruchu telekomunikacyjnego Niemiec bez jakikolwiek kontroli i udziału BND. Co więcej, rewelacje Der Spiegel wskazują, iż BND ostrzegało kierujących programem GLOTAIC, iż jest on poważnym ryzykiem, stanowiącym złamanie federalnych przepisów niemieckich.

Źródło: Der Spiegel z 07.09.2015 r.


Profesjonalny Wywiad Gospodarczy Skarbiec Sp. z o.o. 

Podziel się tym artykułem:   
comments powered by Disqus
Grupa SIS
NewConnect.infoNewConnect.info Podatnik.infoPodatnik.info Korporaty.plKorporaty.pl