Gorące tematy
Czy 500 zł na dziecko to dobry pomysł?
sondaż 311 głosów
18%

Tak, gdyż przyczyni się do większej ilości urodzeń dzieci

57 głosów
20%

Nie, gdyż pieniądze trafią do niewłaściwych rodzin

63 głosów
61%

Nie jest to wystarczająca zachęta dla rodziców do posiadania dzieci

191 głosów

GŁOSUJ

Kalendarz podatnika
Zainteresuje cię także
Modlin, czyli kolejna budowlana fuszerka
KS
http://sxc.hu/
Skarbiec.biz

Modlin, czyli kolejna budowlana fuszerka

Podziel się tym artykułem:   

Port lotniczy w Modlinie posiada krótką, ale zdecydowanie barwną historię. Pierwszą maszynę rejsową przyjął on bowiem 15 lipca 2012 r., a już w grudniu tegoż roku zawiesił swoją działalność. Od tego czasu, na oczach całego kraju toczy się zaciekła batalia o ponowne uruchomienie lotniska. 

To zdecydowanie kiedyś nastąpi, ale niestety trudno powiedzieć kiedy…

Optymistyczne prognozy

Port lotniczy Modlin, to właściwie zmodernizowane lotnisko wojskowe, które w lutym 2010 r. wpisane zostało do rejestru lotnisk cywilnych. Stan infrastruktury lotniska nie pozwalał oczywiście na przyjmowanie samolotów pasażerskich – oficjalna przebudowa lotniska i dostosowywanie go do nowej funkcji, jaką miało pełnić rozpoczęło się dokładnie 8 października 2010 r. Modlin, jako drugie lotnisko międzynarodowe Warszawy, z założenia miał się stać tańszą alternatywą Okęcia. Podobna tendencja już od dawna jest charakterystyczna dla większych miast Europy, dlatego właściwie nikogo nie zdziwiły informacje dotyczące przenosin niskokosztowych linii lotniczych Wizz Air i Ryanair do oddalonego o 40 km od Warszawy, tańszego lotniska w Modlinie. To właśnie maszyna linii Wizz Air była pierwszym samolotem rejsowym, który wylądował na lotnisku w Modlinie 15 lipca 2012 r. Sielanka nie trwała jednak długo, ponieważ już 22 grudnia 2012 r. władze lotniska zostały zmuszone do jego zamknięcia:  „Z powodu zamknięcia części drogi startowej (ok. 1500m), wszystkie loty, od dzisiaj (od godz. 16:18) do 31 grudnia, będą przekierowane na inne lotniska (najprawdopodobniej na Lotnisko Chopina). Pasażerów prosimy o szukanie szczegółowych informacji dot. konkretnych połączeń na stronie przewoźnika. Czekamy na pisemną decyzję Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, która ma być wydana w ciągu kilku dni” – poinformowano na profilu lotniska na Facebooku.

Spychologii ciąg dalszy

Kłopoty lotniska nie skończyły się jednak wraz z końcem roku 2012. Wykonawcą pasa startowego, którego użytkowanie zostało zawieszone przez Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego, była spółka giełdowa Erbud SA, która 27 grudnia rozpoczęła prace przy naprawie pasa. Te, polegające na ręcznym zasklepianiu spękanego pasa, zakończone zostały dokładnie 5 stycznia już w roku 2013, kiedy przekazano oświadczenie o zakończeniu prac naprawczych. Planowano, że lotnisko od 16 stycznia będzie mogło ponownie przyjmować samoloty, do czego finalnie nie doszło, ponieważ 24 stycznia poinformowano, że Nadzór Budowlany podtrzymał swoją decyzję dotyczącą wyłączenia z użytkowania obu progów drogi startowej. „Jak widać, wybrany w przetargu inwestor zastępczy nie sprawdził się, dlatego zdecydowaliśmy się jeszcze bardziej wzmocnić nasz wewnętrzny nadzór nad wykonawcą. W tym celu nawiązaliśmy współpracę z dodatkowymi specjalistami, którzy pracowali przy budowie wielu lotnisk w naszym kraju. Ponadto, aby mieć pewność co do przyjętych technologii, chcemy też skonsultować plany ERBUD S.A. z Wojewódzkim Inspektorem Nadzoru Budowlanego.” – informował wtedy Piotr Okienczyc, Prezes Zarządu Lotniska Warszawa - Modlin. Nieco wcześniej, powołując się na wyniki ekspertyzy Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych poinformowano, że przyczyną spękań drogi startowej było źle dobrane kruszywo. Dodatkowo ujawniono także kolejne uszkodzenia, które wykryto tym razem na drogach kołowania lotniska.

Kwestia odpowiedzialności

Ostateczny termin wykonania wszystkich prac naprawczych, a tym samym termin wznowienia ruchu lotniczego w Modlinie nadal pozostaje niejasny. Najbardziej prawdopodobne jest jednak, że nastąpi to w maju, choć pojawiały się także informacje, jakoby lotnisko miało pozostać zamknięte do końca bieżącego roku. Głos w sprawie zabrał także premier Donald Tusk, który zadeklarował: „Obserwuję to też z zażenowaniem; szczególnie ten pojedynek między tymi, którzy wykonywali i tymi, którzy zlecali. W tej chwili, zdaje się, mamy dość paniczną próbę szukania na siłę odpowiedzialnych za to, co się stało. Nie ulega wątpliwości, biorąc pod uwagę jaskrawość tego skandalu, że ci, którzy są za to odpowiedzialni, (...) za to, co zrobili, a raczej za to, co zepsuli, co zmarnowali, na pewno odpowiedzialności nie unikną.”

Odpowiedzialność ta może być ogromna, szczególnie finansowo, bowiem Wizz Air jeszcze w styczniu poinformował, że dochodził będzie strat i szkód poniesionych w wyniku działań lotniska.  Wiceprezes zarządu lotniska – Marcin Danił stwierdził natomiast, iż „Mamy ekspertyzy prawne, które potwierdzają zasadność naszych roszczeń wobec obu firm zaangażowanych w realizację pasa startowego. Będziemy domagać się zarówno pokrycia szkód, jak również korzyści utraconych.”

Z całego zamieszania wokół Modlina korzysta jednak pozbawione konkurencji Okęcie, które notuje historyczne wyniki liczby obsłużonych pasażerów. Nie ukrywa tego rzecznik warszawskiego Lotniska im. Fryderyka Chopina, który rekordowe wyniki wiąże bezpośrednio z obecnością linii Ryanair i Wizz Air nieposiadających możliwości do obsługi swoich pasażerów w Modlinie. 


Portal Skarbiec.Biz 

Podziel się tym artykułem:   
comments powered by Disqus
Grupa SIS
NewConnect.infoNewConnect.info Podatnik.infoPodatnik.info Korporaty.plKorporaty.pl