Gorące tematy
Czy 500 zł na dziecko to dobry pomysł?
Wyniki sondażu: sondaż 463 głosów
20%

Tak, gdyż przyczyni się do większej ilości urodzeń dzieci

93 głosów
21%

Nie, gdyż pieniądze trafią do niewłaściwych rodzin

96 głosów
59%

Nie jest to wystarczająca zachęta dla rodziców do posiadania dzieci

274 głosów
Kalendarz podatnika
Zainteresuje cię także
Ministerstwo Finansów może zrujnować firmy z sektora MSP
KS
http://sxc.hu/

Ministerstwo Finansów może zrujnować firmy z sektora MSP

Podziel się tym artykułem:   

Ministerstwo Finansów zapowiada przeprowadzenie zmian w systemie naliczania składek na ubezpieczenia społeczne – chce, by były one uzależnione od wysokości dochodu, a nie jak dotąd od przeciętnego wynagrodzenia.

Przez zmianę zasad naliczania składek ucierpi budżet państwa i rynek pracy

Wprowadzenie tej zmiany nie tylko nie pozwoli na osiągnięcie głównego celu resortu, jakim jest poprawa stanu budżetu, lecz spowoduje pogorszenie się sytuacji na rynku pracy oraz zahamuje rozwój przedsiębiorczości.

Nowy sposób naliczania składek ma w konsekwencji doprowadzić do tego, że przedsiębiorcy osiągający wyższe dochody niż podstawa przyjęta w obecnie obowiązującym rozwiązaniu (60 proc. przeciętnego wynagrodzenia, tj. 2115,6 zł w 2012 r.) będą odprowadzać wyższe składki, zaś pozostali niższe. Podstawa naliczania składek nie będzie mogła jednak być niższa niż ustawowe wynagrodzenie minimalne i jednocześnie wyższa niż 250 proc. wynagrodzenia przeciętnego. Budżet miałby uzyskać w ten sposób dodatkowo nawet kilka miliardów złotych rocznie.

Pomysł Ministerstwa to rozwiązanie krótkofalowe

Zdaniem Pracodawców RP wprowadzenie zmiany może przynieść dodatkowe wpływy do budżetu, ale jedynie w krótkim okresie czasie. W dłuższej perspektywie czasowej może nastąpić tendencja odwrotna. - Wyższe składki mogą spowodować wzrost skłonności przedsiębiorców do wchodzenia w „szarą strefę”, albo do rejestrowania działalności za granicą (np. na Litwie, Słowacji czy w Wielkiej Brytanii), gdzie obciążenia dla małych biznesów w postaci składek ubezpieczeniowych i zdrowotnych są mniejsze. Co więcej, zmiana ta spowoduje ściąganie środków, które mogłyby być przeznaczone na inwestycje. W sytuacji grożącego nam spowolnienia gospodarczego może okazać się to strzałem w kolano – wyjaśnia Piotr Rogowiecki z Pracodawców RP. Lepszy efekt, zarówno z punktu widzenia finansów publicznych, jak i rozwoju przedsiębiorczości, rząd mógłby osiągnąć likwidując przywileje emerytalno-rentowe dla niektórych grup zawodowych.

Spadnie liczba osób prowadzących własną działalność gospodarczą

Wprowadzenie proponowanego przez Ministerstwo Finansów rozwiązania, prowadzącego w rezultacie m.in. do zwiększenia obciążenia dla ok. 2/3 liczby samozatrudnionych, może wywołać niepożądane skutki także na rynku pracy. - Przedsiębiorcy uważają też, że takie działania zniechęcą do zakładania samodzielnej działalności. Tymczasem w sytuacji rosnącego bezrobocia powinno wprowadzać się instrumenty zachęcające do zakładania samodzielnej działalności – twierdzi Piotr Rogowiecki.

 

Źródło: Pracodawcy RP

Podziel się tym artykułem: