Gorące tematy
W jaki sposób rozliczysz się w 2018 r. z fiskusem?
sondaż 289 głosów
80%

przez internet przy użyciu programu do rozliczenia PIT-ów

232 głosów
13%

samodzielnie wypełnię papierowy formularz PIT

39 głosów
3%

skorzystam z usług księgowego lub doradcy podatkowego

9 głosów
3%

zrobię to w inny sposób

9 głosów

GŁOSUJ

Kalendarz podatnika
Zainteresuje cię także
Jedenaścioro uczniów przed sądem
KS
sxc.hu
Skarbiec.biz

Jedenaścioro uczniów przed sądem

Podziel się tym artykułem:   

Nauczycielka z suwalskiego gimnazjum postanowiła o zastosowaniu skrajnego rozwiązania - oskarżyła jedenaścioro swoich uczniów o znieważenie funkcjonariusza publicznego, opisanego w artykule 226 Kodeksu Karnego. 

Oskarżeni uczniowie twierdzą, że zastosowane rozwiązanie jest zbyt radykalne- podobnego zdania są oczywiście ich rodzice. Kuratorium nie ustosunkowało się co do zasadności  znieważenia i cierpliwie czeka na decyzję sądu w tej sprawie.

Znieważenie funkcjonariusza publicznego

Przypadek suwalskiego gimnazjum to sprawa zdecydowanie precedensowa. Jedna z nauczycielek Publicznego Gimnazjum nr 2 w Suwałkach pozwała jedenaścioro swoich uczniów. Nauczycielka matematyki i informatyki twierdzi, że była przez uczniów znieważana, co sprawia, że zastosowanie znajduje tu artykuł 226 Kodeksu Karnego, rozdział XXIX, Przestępstwa przeciwko działalności instytucji państwowych oraz samorządu terytorialnego o brzmieniu: „Art. 226. § 1. Kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.”

W związku z tym nauczycielka postanowiła o zgłoszeniu sprawy na policję i dochodzeniu swoich praw w sądzie. Cała sytuacja trwać miała jednak już od jakiegoś czasu, kiedy nauczycielka w ramach zastępstwa przejęła nauczanie matematyki w jednej z drugich klas suwalskiego gimnazjum. Uczniowie na lekcjach używać mieli wulgarnego języka, prowadzić rozmowy telefoniczne, nie reagować na polecenia nauczycielki, a nawet samowolnie opuszczać klasę.

Kwestia perspektywy

Oskarżeni uczniowie, fakt nie twierdzili, że zachowywali się idealnie, jednak są zdania, że zastosowane przez ich matematyczkę rozwiązanie jest zbyt radykalne - częścią winy obarczają także samą Teresę K. Podobnie ich rodzice, którzy złożyli skargę na nauczycielkę do suwalskiego kuratorium, zarzucając jej brak poszanowania uczniów oraz ośmieszanie i złe traktowanie dzieci. Rodzice oburzają się, że (według nich) błahe przewinienia wpłynąć mogą także na przyszłość dzieci. Ich punktu widzenia nie potwierdza przy tym znaczna cześć społeczności internetowej, która za powstałe problemy wini przede wszystkim ich - rodziców. „Nie rozumiem tych, co mają pretensję do nauczycieli. Mam małą córeczkę i z roku na rok widzę problemy, z którymi będę się musiał borykać w przyszłości. I to wina Was, rodzice! Brakuje Wam wrażliwości, czasu i tego, co najważniejsze, wychowania. Ja sam też nie jestem bez winy, ale jak widzę takich pseudo rodziców, to nóż się w kieszeni otwiera. Nauczyciel za moich czasów to był autorytet i nie było żadnej dyskusji. A jak się ojciec dowiedział, że w szkole się "nie popisałem", to miałem gorąco w domu. A teraz - pretensja do nauczyciela. Puknij się w głowę jeden z drugim i poważnie zajmij swoim dzieckiem. Pamiętaj - jeśli będziesz walczył z autorytetami, to za chwilę twoje dziecko będzie walczyło z Tobą”- komentuje jeden z internautów.

Wsparcie i protest

Wypowiedzi utrzymanych w podobnym tonie znaleźć można wiele, trudno za to o komentarze przerzucające odpowiedzialność na nauczycielkę. Mało tego, na forach internetowych zawiązał się spory ruch wsparcia i solidarności z nauczycielką, który zachęca do przesyłania protestu na adres mailowy Rady Miasta Suwałk: „Proszę o poparcie nauczycieli z Suwałk i normalnych, zdrowych moralnie rodziców i wyrażenie solidarności z nauczycielami Gimnazjum Zespołu Szkół Nr 4. W szkole tej doszło do eskalacji niewłaściwego zachowania uczniów, którzy zamiast uczyć się, przeszkadzają w nauce innym, nie wykonują poleceń nauczycieli oraz ordynarnie zwracają się do nich, używają wulgarnych słów doprowadzając do niemożliwości prowadzenia zajęć. Uczniowie Ci podjudzają swoich rodziców, którzy winią nauczycieli w zaistniałej sytuacji. Dodatkowo uczniowie i rodzice odwołują się do mediów sprowadzając do Suwałk telewizję i prasę. Stanowi to obrazę szkoły i suwalskiej oświaty na forum naszego kraju. Czy pozwolimy na to, aby uczniowie i rodzice przeszkadzali nam uczciwie pracować i uczyć inne zdrowe moralnie dzieci? Dlatego proszę o wysłanie drogą mejlową protestu Suwałczan, zwłaszcza rodziców i nauczycieli na adres Rady Miasta Suwałk…”

Kto jest bez winy…

Winna jest nauczycielka, uczniowie czy ich rodzice? Zapewne wszyscy z nich w równej części, trudno jednak przejść koło sprawy obojętnie pamiętając o sytuacji, w której innemu nauczycielowi uczniowie w trakcie trwania lekcji zakładali kosz na głowę… Bez winy nie jest również zdecydowanie, i to należy podkreślić, dyrektor rzeczonego gimnazjum i kuratorium. Czy mogli oni nie doprowadzić do eskalacji problemu? Tego niestety już się nie dowiemy, przekonamy się jednak, czy sąd uzna postawione uczniom zarzuty za zasadne. Wyrok w sprawie może być dobrą przestrogą dla innych nadto krnąbrnych nastolatków. 

Portal Skarbiec.Biz

Podziel się tym artykułem:   
comments powered by Disqus
Grupa SIS
NewConnect.infoNewConnect.info Podatnik.infoPodatnik.info Korporaty.plKorporaty.pl