Gorące tematy
Czy podatnicy dojeżdżający do pracy służbowym autem powinni płacić podatek?
Wyniki sondażu: sondaż 414 głosów
63%

Tak

260 głosów
35%

Nie

144 głosów
2%

Nie mam zdania

10 głosów
Kalendarz podatnika

Formularze PIT

Czerwona kartka dla Skarbówki
sxc.hu
Kancelaria Prawna Skarbiec

Czerwona kartka dla Skarbówki

Niestety, urzędy skarbowe nadal ignorują wyrok TK.

Gdzie leży problem?

Każdy przedsiębiorca wie, że zobowiązanie podatkowe przedawnia się w ciągu 5 lat od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Jednym z wyjątków od tej zasady jest zawieszenie biegu terminu przedawnienia ze względu na wszczęcie postępowania karno – skarbowego.

Pierwsza faza postępowania nazywana jest „ad rem” (w sprawie). Na tym etapie określony jest tylko czyn i jego kwalifikacja prawna. Efektem czynności, które są podejmowane w fazie „ad rem” ma być ustalenie osoby podejrzanej. Wtedy następuje przejście do kolejnej fazy postępowania - „ad personam” (przeciwko osobie) i przedstawienie podejrzanemu zarzutów. To jest moment, kiedy podatnik dowiaduje się o postępowaniu.

Niestety, fazy „ad rem” i „ad personam” może dzielić nawet kilka miesięcy. Załóżmy, że nieświadomy toczącego się postępowania podatnik skorzysta z dobrodziejstwa instytucji przedawnienia i wyrzuci dokumenty księgowe. Takie zachowanie uzasadnia brak wiedzy o postępowaniu i przekonanie, że zobowiązanie, jako przedawnione, już nie istnieje. Po upływie kilku miesięcy podatnika może spotkać przykra niespodzianka: wezwanie do urzędu i przedstawienie zarzutów. Wtedy podatnik dowie się również, że zobowiązanie podatkowe nie przedawniło się.

Trybunalskie zmiany

TK stwierdził, że takie działanie narusza zasadę ochrony zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa. W konsekwencji TK uznał, że zawieszenie biegu terminu przedawnienia może być skuteczne jedynie wtedy, gdy podatnik dowie się o tym. Informację podatnik musi otrzymać przed upływem pięcioletniego okresu przedawnienia. Podatnik musi też wiedzieć, w jakim zakresie prowadzone jest postępowanie.

Między prawem a życiem

Orzeczenie TK miało zlikwidować praktykę wszczynania kontroli skarbowych wyłącznie w celu zawieszania biegu terminu przedawnienia. Skarbówka w ten sposób zyskiwała nieograniczony czas na „szperanie” w papierach niczego nieświadomego podatnika. Jeżeli coś się znalazło – stawiano zarzuty, często w sprawach z pozoru przedawnionych.

Po wyroku TK, Skarbówka może się interesować wyłącznie dokumentami, które zostały precyzyjnie określone w postanowieniu o wszczęciu postępowania. Kontrolować można tylko te osoby, które zostały zawiadomione zarówno o postępowaniu, jak i zawieszeniu biegu okresu przedawnienia.

Niestety, w praktyce urzędy skarbowe często „zapominają” o orzeczeniu TK. Pomaga im, co najmniej dyskusyjna, wykładnia Ministra Finansów. W efekcie Skarbówka interpretuje przepis Ordynacji podatkowej o zawieszeniu przedawnienia w sposób wygodny dla siebie. W takich sytuacjach warto się odwoływać. Orzecznictwo sądów administracyjnych od 2012 roku jest spójne ze stanowiskiem Trybunału. 


Claudia Rydel, Robert Nogacki – radca prawny, twórca Kancelarii Prawnej Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec

 

Loading Comments
Zainteresuje cię także