Logo portalu podatkowego Podatnik.info

DARMOWY PROGRAM DO PIT 2026/2027

DARMOWY PROGRAM DO PIT 2026/2027

uruchom program online uruchom program online
Wspólny budżet, nierówna siła. Co PIT małżonków...
Podatnik

Wspólny budżet, nierówna siła. Co PIT małżonków mówi o dochodach kobiet

Darmowy program do rozliczania PIT 2025/2026

Windows, MacOS, Linux, iOS oraz Android

Rozlicz PIT online

lub pobierz za darmo

Te liczby pochodzą z analizy rozliczeń użytkowników podatnik.info i pokazują coś, czego nie widać w statystyce wynagrodzeń. Luka płacowa mierzy różnicę w pensjach za pracę. Luka dochodowa mierzy różnicę w tym, ile ludzie realnie zarabiają – wliczając to, że ktoś pracuje na pół etatu, ktoś zrobił przerwę na opiekę, a ktoś inny dostaje niższą emeryturę. W analizowanej próbie mediana dochodu kobiet jest niższa o 20,8%. Oficjalna luka płacowa w Polsce to 7,8%.

Luka płacowa a luka dochodowa

Doświadczenie użytkowników podatnik.info ujawnia, że kobiety wykazują dochód niższy od mężczyzn aż o 20,8%. Wynik ten uzyskujemy porównując medianę – wartość najlepiej opisującej sytuację „typowej” osoby w środku stawki. Nie jest to detal statystyczny ani efekt kilku wyjątkowo wysokich deklaracji. To wyraźna, stała różnica w dochodach. 

Dla porównania, luka płacowa w Polsce wynosi 7,8% w 2022 roku, w UE w 2023 roku wyniosła 12%, a skorygowana luka płacowa w Polsce w ostatniej dekadzie sięgała 15–20%. Ten wskaźnik opiera się na wynagrodzeniach brutto przed odliczeniem podatku dochodowego i składek na ubezpieczenie społeczne.

Wskaźnik

Wynik

Różnica median dochodów kobiet i mężczyzn

20,8%

Różnica przy rozliczeniu indywidualnym

5,5%

Różnica przy wspólnym rozliczeniu

31,7%

Pary, w których wyższy dochód wykazuje mężczyzna

64,4%

Pary, w których wyższy dochód wykazuje kobieta

26,6%

Pary o zbliżonych dochodach

9,0%

Udział kobiet w dolnych 10% dochodów

56,7%

Udział kobiet w najwyższym 1% dochodów

35,8%

Porównanie danych w kilku wariantach prowadzi do podobnego wniosku. Po odjęciu najwyższego 1% dochodów różnica nadal sięga 19,7%. Po ograniczeniu analizy do osób z dodatnim dochodem wynosi 18,1%, a po wyłączeniu dochodów zerowych i korekt – 18,0%. To istotne, ponieważ w debacie o nierównościach najłatwiej zakwestionować wynik argumentem o „garstce milionerów”. Tu ten argument nie zadziała, ponieważ nawet po usunięciu skrajów rozkładu kobiety wciąż pozostają przeciętnie o blisko jedną piątą niżej od mężczyzn.

Różnica nie koncentruje się wyłącznie w środku rozkładu. W najniższej grupie 10% dochodów kobiety stanowią 56,7% osób. W najwyższej grupie 10% ich udział spada do 40,8%, wśród 5% najlepiej sytuowanych – do 39,1%, a w ścisłym top 1% – do 35,8%. Kobiety są wyraźniej obecne tam, gdzie zarobki są najmniejsze, a coraz rzadsze tam, gdzie dochody stają się naprawdę wysokie. Nie chodzi więc tylko o niższy przeciętny poziom dochodu. Chodzi o ograniczony udział kobiet w ekonomicznym szczycie.

System podatkowy wskazuje na trwałą nierówność dochodów, lecz nie daje ostatecznej odpowiedzi, dlaczego ona powstaje. Zrozumienie samego zjawiska wymaga oddzielenia wpływu rynku wynagrodzeń od wpływu aktywności zawodowej i życia rodzinnego, ponieważ różnice ze względu na płeć nie wynikają wyłącznie z jednej przyczyny. Jej źródeł trzeba szukać dalej – w formie rozliczenia, rodzaju aktywności zawodowej, dochodach z różnych źródeł oraz podziale ról i ryzyka ekonomicznego w gospodarstwach domowych. Kolejna część artykułu pokazuje, że w rozliczeniach małżeńskich ta nierówność ma bardzo wyraźny kierunek. 

Gdzie powstaje luka dochodowa

Największy błąd w dyskusji o nierównościach polega na sprowadzeniu całej kwestii do porównania jednej pensji i jednego etatu. Dane podatkowe pokazują coś znacznie bardziej złożonego: różnica dochodowa między kobietami a mężczyznami nie powstaje wyłącznie w miejscu pracy. Jest wypadkową tego, z jakich źródeł ludzie żyją, jak długo pozostają aktywni zawodowo i jak dzielą między sobą role ekonomiczne w gospodarstwie domowym. W przypadku kobiet dodatkowym czynnikiem jest niższy niż u mężczyzn ogólny poziom aktywności zawodowej – a więc nie tylko przerwy w karierze, ale też sam fakt rzadszego pozostawania na rynku pracy.

Wśród osób uzyskujących dochód ze stosunku pracy mediana dochodów kobiet jest niższa o 8,9%. To prosty wskaźnik luki nieskorygowanej, który nie uwzględnia różnic w kwalifikacjach, doświadczeniu ani stanowiskach, w przeciwieństwie do analiz skorygowanych. To wyraźna różnica, ale mniejsza niż w całej analizowanej próbie. Sama płaca nie wyjaśnia jednak całości, skoro według danych GUS (Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności, III kwartał 2025 r.) w Polsce aktywnych zawodowo jest 52,8% kobiet oraz 65,8% mężczyzn. Oznacza to, że klasyczny etat sam w sobie nie wyjaśnia pełnej, ponad 20-procentowej różnicy widocznej w dochodzie ogółem.

Większa różnica pojawia się w grupie osób wykazujących dochody z emerytur, rent i innych świadczeń: mediana dochodów kobiet jest tu niższa o 35,3%. Wynik ten nie jest tożsamy z luką emerytalną w ścisłym znaczeniu, ponieważ obejmuje również renty i inne świadczenia. Luka emerytalna (gender pension gap) to procentowa różnica między przeciętnym świadczeniem emerytalnym kobiet i przeciętnym świadczeniem mężczyzn.

Nierówności z rynku pracy nie kończą się wraz z przejściem na emerytury – mogą zostać utrwalone, a nawet mocniej ujawnione przez cały wcześniejszy przebieg kariery, wysokość składek i długość okresów aktywności zawodowej, a na skalę zjawiska wpływają też demografia i konstrukcja systemów emerytalnych, w tym zróżnicowanie wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn..

Jeżeli pytamy wyłącznie o nierówność wynagrodzeń, dostajemy jedynie fragment odpowiedzi. PIT pokazuje bowiem pełniejszą mapę ekonomiczną: dochód z pracy, dochód po zakończeniu kariery, dochody dodatkowe i rozłożenie aktywności między partnerów. To właśnie dlatego w kolejnej części przyjrzymy się rozliczeniom wspólnym. Gdy dochody dwóch osób trafiają do jednego formularza, widać nie tylko różnicę między kobietami a mężczyznami, ale też układ sił wewnątrz gospodarstwa domowego.

Wspólne rozliczenie PIT małżonków

Najostrzej różnica dochodowa rysuje się w rozliczeniach wspólnych małżonków. Przy rozliczeniu indywidualnym mediana dochodu kobiet jest niższa od mediany dochodu mężczyzn o 5,5%. W grupie rozliczającej się wspólnie różnica sięga 31,7%.

Tego zestawienia nie należy jednak czytać jako dowodu, że małżeństwo pogłębia nierówność. Wspólne rozliczenie daje korzyść podatkową wtedy, gdy dochody małżonków są nierówne – przy zbliżonych zarobkach nie opłaca się prawie wcale. Do tej grupy trafiają więc z definicji pary o zróżnicowanych dochodach, a sama wysokość luki jest w dużej mierze efektem tego, kto w ogóle wybiera taką formę rozliczenia. Porównanie 5,5% i 31,7% nie zestawia zresztą dwóch podobnych populacji: osoby rozliczające się indywidualnie to w znacznej części single, a więc inna grupa pod względem wieku i etapu życia.

Kluczowe jest co innego. Przepisy podatkowe są neutralne płciowo: premiują nierówność dochodów, ale nie wskazują, po której stronie ma ona wystąpić. Gdyby płeć nie miała tu znaczenia, niżej zarabiającym małżonkiem powinna być mniej więcej równie często kobieta, co mężczyzna. Tymczasem mężczyzna wykazuje wyższy dochód w 64,4% par, kobieta w 26,6%, a w 9% dochody są zbliżone – różnią się nie więcej niż o 10%. Na każdą parę, w której głównym żywicielem jest żona, przypadają ponad dwie, w których jest nim mąż. Efekt selekcji tłumaczy więc, dlaczego różnica w tej grupie jest duża. Nie tłumaczy, dlaczego ma tak konsekwentny kierunek.

Ten sam wzór widać w samej konstrukcji formularza, gdzie jedna osoba występuje jako podatnik, a druga jako małżonek. Wśród osób wskazanych jako podatnicy mediana dochodu kobiet jest niższa o 17,7%, wśród wskazanych jako małżonkowie – o 32,3%. To nie jest wyłącznie techniczna różnica w rubrykach: osoba wpisana jako małżonek częściej ma słabszą pozycję dochodową, a szczególnie często dotyczy to kobiet. Wspólne rozliczenie działa w tym sensie jak podatkowa fotografia modelu rodziny z jednym silniejszym źródłem utrzymania i drugim, wyraźnie mniejszym.

Przeciętny udział kobiety w dochodzie pary wynosi około 39,5%, mężczyzny – 60,5%. Nie musi to oznaczać braku partnerstwa w codziennym życiu, ale oznacza, że zdolność do budowania oszczędności, zabezpieczenia emerytalnego i niezależności finansowej nie rozkłada się równo. Układ bliski równowagi dochodowej należy przy tym do rzadkości: mieści się w nim zaledwie co jedenasta para.

Dane nie rozstrzygają, skąd bierze się ten podział – czy z dobrowolnego układu ról, opieki nad dziećmi, różnic zawodowych, czy ograniczeń rynku pracy. Pokazują natomiast rezultat: wspólne życie zwykle oznacza wspólny budżet, ale niekoniecznie równą siłę ekonomiczną obojga małżonków 

Kobiety w dolnych i najwyższych grupach dochodowych na rynku pracy

Dane z PIT pokazują nierówność, która działa w dwóch kierunkach naraz: kobiety częściej trafiają do dolnej części rozkładu dochodów, a mężczyźni wyraźnie częściej zajmują jego najwyższe szczeble. W najniższych 10% dochodów stanowią 56,7% osób. W najwyższych 10% ich udział spada do 40,8%, w najwyższych 5% – do 39,1%, a w najwyższym 1% – do 35,8%. 

W środkowych decylach mediany dochodów kobiet i mężczyzn są dużo bardziej zbliżone. Wyraźniejsza różnica pojawia się zatem na dole rozkładu oraz w przejściu do najwyższych grup dochodowych. Nie jest to zatem tylko historia o różnicy „przeciętnego” dochodu. To opowieść o tym, kto dociera do grupy najlepiej zarabiających. Na każdych 100 osób z najwyższego 1% dochodów przypada około 36 kobiet i 64 mężczyzn, co wskazuje na to, że mężczyźni mają w tej grupie niemal dwukrotnie większą reprezentację niż kobiety.

Kobiety są nadreprezentowane tam, gdzie dochód jest najbardziej ograniczony – a więc tam, gdzie łatwiej o zależność od partnera, trudność w budowaniu oszczędności i mniejszą odporność na utratę pracy, chorobę czy wzrost kosztów życia.

Dane PIT nie identyfikują stanowisk, branż, godzin pracy ani ścieżek awansu, dlatego nie mogą samodzielnie udowodnić istnienia szklanego sufitu w sensie mechanizmu dyskryminacji w firmach. Pozwalają jednak opisać jego rezultat ekonomiczny: kobiety są słabiej reprezentowane na samym szczycie rozkładu dochodów i częściej obecne na jego dole, a sam rozkład zależy też od tego, ile kobiet pracuje w danym sektorze. W działalności finansowej i ubezpieczeniowej luka płacowa sięga 27,6% (dane GUS za październik 2022, publikacja luty 2024). Warto przy tym pamiętać, że jest to sektor o wysokim udziale kobiet w zatrudnieniu. Sama obecność kobiet w branży nie przekłada się więc automatycznie na ich obecność na najlepiej opłacanych stanowiskach  

Źródła dochodu kobiet i mężczyzn

Różnica dochodowa zmienia się w zależności od źródła dochodu. Wśród osób wykazujących dochody ze stosunku pracy mediana kobiet jest niższa o 8,9% od mediany mężczyzn. Na skalę tej różnicy wpływa także wymiar pracy. W Polsce w 2025 r. praca w niepełnym wymiarze była wyraźnie częstsza wśród kobiet niż mężczyzn. Dane roczne wskazują na około 10% kobiet i około 4% mężczyzn pracujących na część etatu. To oznacza, że kobiety pracowały w niepełnym wymiarze mniej więcej 2,5 raza częściej niż mężczyźni.

W grupie emerytur, rent i świadczeń różnica wynosi 35,3%. W działalności wykonywanej osobiście to 12,8%, w prawach autorskich i innych prawach – 20,3%, a w innych źródłach – 6,2%. To porównanie pomaga uniknąć uproszczenia, że nierówność dochodowa powstaje wyłącznie w ramach etatu. Źródło dochodu wyraźnie wpływa na skalę obserwowanej różnicy.

Różnica w dochodach jest zbyt duża, by traktować ją jako drobną nierówność w modelu dwóch równorzędnych zarobków. W praktyce przypomina raczej układ, w którym jedna pensja jest podstawą finansów gospodarstwa, a druga – istotnym, lecz mniejszym uzupełnieniem.

Warto przy tym pamiętać, że dochody ujmowane w PIT nie są pełnym zapisem domowej ekonomii. Nie pokazują pracy opiekuńczej, nieodpłatnej pracy w domu ani wszystkich transferów między partnerami. To właśnie te niewidoczne elementy mogą współtworzyć sytuację, w której jedna osoba ma niższy dochód podatkowy, ale wykonuje większą część pracy pozwalającej drugiej utrzymać wysoką aktywność zawodową.

Kierunki polityki gospodarczej Polski

Dane z deklaracji PIT nie są tylko statystycznym opisem różnic między kobietami i mężczyznami. Gdy jedna strona gospodarstwa domowego systematycznie osiąga niższy dochód, różnica nie kończy się na bieżącym budżecie. Przechodzi na kapitał, przyszłe świadczenia i zapewne w wielu przypadkach na możliwość podejmowania decyzji. 

System podatkowy sam w sobie nie tworzy nierówności, ale może je utrwalać albo łagodzić. Preferencje rodzinne są projektowane z myślą o wspólnym gospodarstwie, podczas gdy ekonomiczne koszty opieki – przerwy w pracy, niższy wymiar zatrudnienia, wolniejszy wzrost wynagrodzeń – mogą kumulować się po stronie jednej osoby.

Ułatwienie łączenia pracy i opieki - dostępna, stabilna opieka nad dziećmi oraz przewidywalne zasady pracy - mogą ograniczać sytuacje, w których koszt rodzicielstwa trwale obniża dochód jednej osoby – najczęściej kobiety.

Instrumenty rodzinne powinny wzmacniać budżet gospodarstwa, ale równocześnie nie osłabiać samodzielnej pozycji ekonomicznej partnera o niższym dochodzie. W praktyce oznacza to potrzebę oceny ulg i transferów nie tylko na poziomie rodziny, lecz także każdej osoby w jej obrębie.

Najważniejsza lekcja z tych danych jest prosta: nierówność dochodowa nie jest wyłącznie indywidualnym problemem „niższej pensji”. Jest częścią konstrukcji rynku pracy, systemu świadczeń i sposobu, w jaki gospodarstwa domowe dzielą dochód oraz ryzyko.

W tym sensie pytanie o lukę dochodową jest pytaniem o jakość wzrostu gospodarczego. Gospodarka może rosnąć, a jednocześnie pozostawiać część osób z mniejszym udziałem w dochodzie, słabszym zabezpieczeniem na przyszłość i ograniczoną możliwością samodzielnego wyboru. Dane PIT nie rozstrzygają, które rozwiązanie jest najlepsze. Bardzo wyraźnie pokazują jednak, że problemu nie da się traktować jako marginalnego.

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady UE o transparentności wynagrodzeń w Polsce 

W 2023 roku Parlament Europejski przyjął dyrektywę 2023/970 o przejrzystości wynagrodzeń, nakładając na duże przedsiębiorstwa obowiązek raportowania płac i wzmacniając rolę pracodawców w monitorowaniu równości płci. Termin jej wdrożenia w Polsce minął jednak 7 czerwca 2026 r., a proces legislacyjny nie został zakończony –  zgodnie z aktualnym projektem ustawy pełne obowiązki raportowania luki płacowej zaczną obowiązywać najwcześniej w 2027 r.

Czy wprowadzone mechanizmy wzmocnią równość wynagrodzeń dla mężczyzn i kobiet za tę samą pracę oraz standardy równości? To będziemy mogli ocenić dopiero w kolejnym roku podatkowym.

FAQ

Czy luka dochodowa to to samo co luka płacowa?

Nie, luka dochodowa i luka płacowa to nie jest to samo, choć oba pojęcia dotyczą nierówności finansowych (najczęściej w kontekście płci, czyli tzw. gender gap). Różnią się zakresem danych: luka płacowa mierzy tylko zarobki ze stosunku pracy, podczas gdy luka dochodowa uwzględnia łączny dochód, w tym przerwy w karierze i pracę na część etatu.

 

Czy mężczyzna zawsze zarabia więcej od kobiety w małżeństwie?

Nie. W 26,6% analizowanych par wyższy dochód wykazuje kobieta.

 

Czy różnica w dochodach kobiet i mężczyzn wynika wyłącznie z niższych zarobków na etacie?

Nie. Wśród osób ze stosunku pracy różnica median wynosi 8,9%, czyli mniej niż ogólna luka dochodowa (20,8%). Największe rozbieżności pojawiają się w innych źródłach dochodu – przy emeryturach, rentach i świadczeniach różnica sięga 35,3%, a przy prawach autorskich 20,3%. Oznacza to, że sam etat wyjaśnia tylko część zjawiska.

 

Czy kobiety rzadziej znajdują się w grupie najwyższych zarobków w Polsce?

Tak. W najwyższych 10% dochodów kobiety stanowią 40,8% osób, w najwyższych 5% – 39,1%, a w ścisłym top 1% – jedynie 35,8%. Dla porównania, w najniższej grupie 10% dochodów kobiety stanowią 56,7% osób. Oznacza to, że kobiety są nadreprezentowane na dole rozkładu dochodów i niedoreprezentowane na jego szczycie.

 

Czy różnica dochodów w grupie emerytur, rent i świadczeń jest większa niż luka płacowa?

Tak. Nieskorygowana luka płacowa w Polsce wynosi 7,8%, natomiast w analizowanej grupie osób uzyskujących dochody z emerytur, rent i innych świadczeń różnica median dochodów kobiet i mężczyzn sięga 35,3%. Wynik ten obejmuje szerszą kategorię niż same emerytury, ale pokazuje, że nierówności z całej kariery zawodowej – przerwy w pracy, mniejszy wymiar zatrudnienia i wolniejszy wzrost wynagrodzeń – mogą kumulować się na etapie późniejszych świadczeń.

 

Jakie zmiany prawne mają wpłynąć na lukę płacową w Polsce?

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/970 o transparentności wynagrodzeń miała zostać wdrożona do 7 czerwca 2026 r. Polska nie zdążyła z pełną implementacją w terminie – zgodnie z aktualnym projektem ustawy, pełne obowiązki raportowania luki płacowej i podawania widełek płacowych w firmach zaczną realnie obowiązywać najwcześniej w 2027 r.

 

Czy przy nierównych zarobkach w małżeństwie wspólne rozliczenie PIT zawsze się opłaca?

Nie zawsze – to zależy od konkretnych kwot dochodu obojga partnerów, nie od samego faktu, że zarobki są nierówne. Wspólne rozliczenie zwykle daje korzyść podatkową wtedy, gdy jedna osoba zarabia znacznie mniej lub nie osiąga dochodu w danym roku, ponieważ pozwala rozłożyć dochód na dwoje i skorzystać z niższej progresji podatkowej. Aby sprawdzić, czy w Waszej sytuacji wspólne rozliczenie faktycznie zmniejszy podatek, warto porównać oba warianty w kalkulatorze PIT na podatnik.info, wpisując dochody obu osób.

 

Zastrzeżenie

Próba nie jest reprezentatywna dla ogółu podatników – użytkownicy sami wybierają narzędzie do rozliczenia, co może wpływać na strukturę wieku, dochodu i formy zatrudnienia. Porównania oparte są na medianach. Analiza nie zestawia wynagrodzeń kobiet i mężczyzn wykonujących tę samą pracę w tym samym wymiarze czasu – mierzy łączny dochód wykazany w deklaracji. Dane GUS i Eurostatu oznaczono osobno. 

Anna Ciecierska- Autor portalu Podatnik.info

Anna Ciecierska – redaktorka specjalizująca się w tematyce prawa podatkowego i finansów publicznych. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim, od kilku lat związana z branżą wydawniczą i edukacyjną. Od października 2022 roku współpracuje z serwisem Podatnik.info jako redaktorka merytoryczna, odpowiadając za tworzenie oraz weryfikację materiałów eksperckich. Jej priorytetem jest dostarczanie rzetelnych, aktualnych i przystępnie opracowanych informacji dla czytelników szukających praktycznych wskazówek w gąszczu przepisów podatkowych. Dzięki solidnemu zapleczu humanistycznemu oraz ukończonym specjalistycznym kursom podatkowym, łączy umiejętność precyzyjnego formułowania treści z ekspercką wiedzą merytoryczną. W serwisach podatkowych odpowiada za redakcję i weryfikację treści informacyjnych, artykułów eksperckich, poradników oraz komentarzy do zmian legislacyjnych. Z powodzeniem tłumaczy zawiłości przepisów na przystępny język, dbając przy tym o ich poprawność prawną i aktualność.


Ocena artykułu:
ikona gwiazdy ikona gwiazdy ikona gwiazdy ikona gwiazdy ikona gwiazdy 3/4
(4.6/5), głosów: 130

Gorące tematy

Formularze PIT

Formularze PIT do druku

Zainteresuje cię także
Wspólny budżet, nierówna siła. Co PIT małżonków mówi o dochodach kobiet