Gorące tematy
Czy 500 zł na dziecko to dobry pomysł?
sondaż 314 głosów
18%

Tak, gdyż przyczyni się do większej ilości urodzeń dzieci

57 głosów
21%

Nie, gdyż pieniądze trafią do niewłaściwych rodzin

65 głosów
61%

Nie jest to wystarczająca zachęta dla rodziców do posiadania dzieci

192 głosów

GŁOSUJ

Kalendarz podatnika
Zainteresuje cię także
W oczekiwaniu na ożywienie
KS
http://sxc.hu/
BIEC

W oczekiwaniu na ożywienie

Podziel się tym artykułem:   

Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce w lutym 2013 roku spadł o 0,3 punktu w stosunku do notowań z poprzedniego miesiąca. 

W ostatnich miesiącach wskaźnik charakteryzuje się znaczną zmiennością, co odzwierciedla zachodzące w gospodarce procesy dostosowawcze. Sytuacja jest bardzo niestabilna a wiele firm toczy walkę o przetrwanie. Przedsiębiorstwa bacznie obserwują zmiany po stronie popytu, dostosowując do niego wielkość produkcji, poziom zapasów i poziom zatrudnienia. Jednocześnie starają się zmniejszać koszty na tyle, aby być gotowym na pierwsze oznaki poprawy koniunktury.

Spośród ośmiu składowych wskaźnika w lutym br. trzy działały w kierunku jego spadku a pięć w kierunku jego wzrostu.

Najsilniejszy wpływ na spadek wskaźnika miał w tym miesiącu wzrost zapasów wyrobów gotowych w magazynach przedsiębiorstw. Już od wiosny ubiegłego roku przedsiębiorstwa redukowały ich poziom dostosowując do zmniejszającego się popytu i tym samym ograniczały koszty związane z ich magazynowaniem. Ciągle jednak przedsiębiorcy uważają, że skala redukcji zapasów jest niedostateczna w stosunku do obserwowanego w ostatnim czasie tempa napływu nowych zamówień. Nadmierne zapasy zdaniem ankietowanych przedsiębiorstw dotyczą w największym stopniu branży chemicznej oraz producentów samochodów.

Pogorszyła się wydajność pracy w sektorze przedsiębiorstw produkcyjnych. Większa zarówno w stosunku do poprzedniego miesiąca jak i do sytuacji sprzed roku liczba dni roboczych w styczniu br. spowodowały, że dane nt. wielkości produkcji były nieco lepsze od tych z grudnia ub. roku. Jednocześnie jednak w styczniu br. wzrosło zatrudnienie. Spowodowało to, że wydajność pracy spadła.

Ponownie pogorszyły się opinie przedstawicieli przedsiębiorstw na temat kondycji finansowej ich firm. Jest to jeden z ważniejszych sygnałów świadczących o tym, że w najbliższej przyszłości należy liczyć się z dalszymi procesami zmierzającymi do ograniczania kosztów, co przejawiać się będzie redukcją zatrudnienia, zdecydowanie wolniejszym wzrostem wynagrodzeń, wyzbywaniem się zbędnych aktywów, dalszym zmniejszaniem zapasów oraz odchodzeniem od inwestycji. Działania te mają na celu zwiększenie cenowej konkurencji oferowanych produktów. Spadający od trzech miesięcy wskaźnik cen PPI świadczy o toczącej się na rynku walce konkurencyjnej, na czym w konsekwencji zyskują odbiorcy, w tym również konsumenci.

Ponownie w firmach zmniejszyło się tempo napływu nowych zamówień, choć można zauważyć, że w ostatnich miesiącach portfel zamówień kurczy się nieco wolniej niż w pierwszej połowie ubiegłego roku. W niektórych branżach nastąpiła nawet poprawa. Należą do nich producenci żywności i farmaceutyków. Ustabilizowała się sytuacja w branży samochodowej.

Podaż pieniądza M3 w ujęciu realnym od października ub. roku utrzymuje się na niemal niezmienionym poziomie, do czego przyczyniają się kurczące się depozyty gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.

Nieznacznie wzrosło zadłużenie gospodarstw domowych z tytułu kredytów, jednak w dużej mierze wynikało ono ze zmiany kursów walutowych. Od września 2011 roku obserwujemy trwałą tendencję do odchodzenia konsumentów od finansowania kredytem zakupów i inwestycji mieszkaniowych. Niezależnie od czynników ograniczających zainteresowanie kredytem wynikających z niepewności i stagnacją po stronie dochodów gospodarstw domowych, zaciąganie kredytu w warunkach spadającej inflacji staje się mniej opłacalne niż w sytuacji gdy inflacja rośnie.

Do pozytywnych czynników zaliczyć należy poprawę nastrojów na warszawskie giełdzie papierów wartościowych. Realne wartości indeksu WIG rosną od ośmiu miesięcy.

Drugim czynnikiem pozwalającym nieco pozytywniej spojrzeć w przyszłość jest poprawa ocen ogólnej sytuacji gospodarczej w kraju niezależnie od sytuacji panującej w badanych przedsiębiorstwach. Co ważniejsze nie jest to pierwszy miesiąc kiedy oceny te ulegają poprawie. Przełamanie negatywnych tendencji nastąpiło w listopadzie ubiegłego roku. Napływające coraz częściej informację o poprawie sytuacji w Niemczech i USA oraz zupełnie przyzwoite wyniki gospodarek Azji pozwalają wierzyć przedstawicielom firm, że okres słabej koniunktury czołowe gospodarki świata mają już za sobą, co powinny wkrótce również odczuć firmy polskie.


Maria Drozdowicz
www.biec.org

 

Podziel się tym artykułem:   
comments powered by Disqus
Grupa SIS
NewConnect.infoNewConnect.info Podatnik.infoPodatnik.info Korporaty.plKorporaty.pl