Gorące tematy
W jaki sposób rozliczasz się z fiskusem?
Wyniki sondażu: sondaż 276 głosów
72%

używam programu do PITów

198 głosów
22%

samodzielnie

62 głosów
2%

z pomocą rodziny lub znajomych

6 głosów
4%

zlecam to księgowemu lub doradcy podatkowemu

10 głosów
Kalendarz podatnika
Zainteresuje cię także
W gospodarce coraz lepiej
KS
http://sxc.hu/
BIEC

W gospodarce coraz lepiej

Podziel się tym artykułem:   

Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce w lutym 2014 roku wzrósł o blisko 3 punkty w stosunku do poprzedniego miesiąca.

Tym samym odrobił z nawiązką straty z poprzedniego miesiąca. Pomimo krótkookresowych załamań wskaźnika jego wzrost w ostatnich miesiącach nabrał przyspieszenia, co powinno przełożyć się na zdecydowanie wyższą dynamikę wzrostu PKB w drugiej połowie roku. Ciągle jednak wiele zależy od koniunktury gospodarczej na świecie a zwłaszcza w naszym najbliższym europejskim otoczeniu.

Spośród dziewięciu składowych wskaźnika w tym miesiącu sześć działało w kierunku jego wzrostu a dwie w kierunku spadku.

Najsilniej w kierunku wzrostu wskaźnika działała w tym miesiącu poprawa ocen przedstawicieli przedsiębiorstw na temat ogólnej sytuacji gospodarczej. Był to pierwszy od wiosny ub. roku tak wyraźny wzrost optymizmu wśród kadry menedżerów. Przyczynił się do tego faktyczny, odnotowywany w ostatnim czasie przez firmy wzrost sprzedaży a w konsekwencji poprawa ich sytuacji finansowej. Nie bez znaczenia dla poprawy tych ocen było utrwalenie powszechnej opinii o postępującym ożywieniu.

Stopniowa poprawa sytuacji finansowej w przedsiębiorstwach obserwowana jest od maja ubiegłego roku. Menedżerowie firm ograniczali koszty funkcjonowania w okresie najdotkliwszego spowolnienia gospodarczego oraz starali się zachować stabilne ceny
oferowanych produktów. Jednocześnie poszukiwali nowych rynków zbytu, o czym świadczą zmiany w kierunkach polskiego eksportu.

Przedsiębiorstwa odnotowały w ostatnim miesiącu zwiększony napływ zamówień. Tendencję tę obserwujemy od kwietnia ub. roku. W ostatnim czasie najszybciej rosły zamówienia w branży samochodowej oraz u producentów pozostałych pojazdów. Sytuacja w tej branży zmieniła się diametralnie w ciągu ostatniego roku. Ważny z punktu widzenia podtrzymywania tendencji wzrostowych gospodarki jest zwiększony napływ zamówień u producentów dóbr inwestycyjnych oraz pierwsze sygnały wzrostu zamówień w branży produkującej trwałe dobra konsumpcyjne. Na razie trudno jeszcze mówić o trwałości tych zmian, gdyby jednak utrwaliły się, uruchomiło by to dodatkowe motory wzrostu gospodarczego.

Jednocześnie w magazynach przedsiębiorstw zmalały zapasy wyrobów gotowych. Wzrost zapasów odnotowany przed miesiącem najprawdopodobniej wynikał z ich kumulacji poprzedzającej okres przedświąteczny i zmniejszonej liczby dni roboczych.

Do pozytywnych sygnałów zaliczyć również należy wzrost zadłużenia gospodarstw domowych z tytułu kredytów. Sięganie po kredyt zapowiada na ogół wzrost konsumpcji. Co prawda jedynymi czynnikami zachęcającym do zaciągania kredytów są obecnie niskie stopy procentowe oraz niewielka przecena na rynku nieruchomości. Stagnacja na rynku pracy oraz brak zdecydowanego wzrostu wynagrodzeń to czynniki ograniczające finansowanie kredytem bankowym.

Po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych w styczniu br. wzrosła realna wartość podaży pieniądza M3. Przybyło również gotówki w obiegu.

Spośród składowych działających w kierunku spadku wskaźnika największe znaczenie miało pogorszenie nastrojów na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. W styczniu kontynuowane były spadki indeksów. Realne wartości WIG-u straciły w stosunku do swego ostatniego lokalnego szczytu z listopada ub. roku ponad 6%. Ostatnie notowania są nieco lepsze jednak wśród inwestorów nadal dominuje wstrzemięźliwość.

Drugą składową działającą kierunku spadku wskaźnika było pogorszenie wydajności pracy. Miało ono jednak wyłącznie charakter statystyczny związany z wyjątkowo wysokim wzrostem wydajności pracy w poprzednim miesiącu. W dłuższej perspektywie wydajność pracy ustabilizowała się na zbliżonym poziomie. Nie wykazuje ani wyraźnej i trwałej tendencji do wzrostu ani do pogarszania się.


Maria Drozdowicz
www.biec.org 

Podziel się tym artykułem: