W Polsce coraz więcej możliwości inwestowania w samochody
http://sxc.hu/
Skarbiec.biz

W Polsce coraz więcej możliwości inwestowania w samochody

Darmowy program do rozliczania PIT

Windows, MacOS, Linux, iOS oraz Android

Rozlicz PIT online

lub pobierz za darmo

Do niedawna istniała na polskim rynku tylko jedna firma, która świadczyła usługi doradztwa w zakresie inwestowania w samochody klasyczne. Chodzi o Stilnovisti założoną w 2006 r. przez znanego na rynku alkoholi fund managera Krzysztofa Maruszewskiego. Teraz z podobną ofertą wychodzi Lion’s Bank. Czy to rozrusza rynek inwestycji alternatywnych w naszym kraju?

Najwięcej pasjonatów i kolekcjonerów samochodów mieszka w USA oraz najbardziej rozwiniętych krajach Europy Zachodniej, takich jak Francja czy Wielka Brytania. Na tych rynkach odbywają się aukcje pojazdów kolekcjonerskich; działają pośrednicy pomagający w nabywaniu ciekawych samochodów.

Miłośnicy i inwestorzy nie muszą jednak korzystać z usług pośredników. Mogą zakupić auto klasyczne, nawet jeśli nie jest w idealnym stanie i je odrestaurować. Zarówno w Polsce, jak i za granicą istnieje sporo firm, które pomagają doprowadzić klasyczne samochody, które zostały nadgryzione zębem czasu do idealnego wręcz stanu. W Wielkiej Brytanii – która uchodzi za największy rynek aut klasycznych w Europie – dobrą estymą cieszą się takie firmy jak Classic Car Workshop (Irlandia) czy Classic Cars Restoration z Norwich w hrabstwie Norfolk. W Polsce również nie brakuje warsztatów zajmujących się tego typu działalnością – wystarczy wymienić kilka, choćby Classic Cars Restoration ze wsi Kowala koło Radomia, Pretor z Lubiszyna (strona www DoctorClassic.eu), Old Timer Centrum z Dąbrowy Górniczej czy Classic Motors Polska z Wołomina.

Z pewnością w rozwoju rynku inwestowania w auta mogą pomóc pozytywne stopy zwrotu, jakie zostały ostatnio osiągnięte na tym aktywie. Ceny zabytkowych aut wzrosły w ciągu 10 lat o 456%. W tym samym czasie kolekcjonerskie monety zdrożały przeciętnie o 227%, a meble staniały o 19% - wynika z danych zebranych przez Lion’s Bank.

Warto jednak pamiętać, że rynek aut zabytkowych związany jest ze sporymi barierami wejścia. - Aby poważnie rozważać inwestycję na tym rynku trzeba bowiem dysponować kwotą rzędu 600 tys. złotych. Mniejsze budżety, nawet rzędu 10-30 tys. zł, pozwalają wybierać z bardziej przystępnych cenowo modeli rodzimej produkcji, których ceny od kilku lat zaczęły rosnąć. Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku inwestowania bardziej przystępnych kwot, ewentualne zyski z tytułu wzrostu wartości aut mogą zostać zniwelowane przez koszty utrzymania samochodów w nienagannym stanie – napisali analitycy Lion’s Banku w raporcie o inwestowaniu w auta opublikowanym w lipcu tego roku.

Kolekcjonowanie samochodów nie musi oznaczać posiadania wyłącznie klasycznych, zabytkowych aut. - Wiek pojazdu rzadko jest głównym elementem determinującym jego atrakcyjność jako lokaty kapitału. Budowę własnej kolekcji można rozpocząć od inwestycji w samochody nowe, lecz rzadkie. To właśnie rzadkość określa wartość samochodu jako alternatywnej inwestycji kolekcjonerskiej – zwraca uwagę Michał Wróbel, analityk Lion’s Banku.

Oto osiem kategorii pojazdów wyszczególnionych przez Lion’s Bank, które warto kolekcjonować pod kątem lokaty kapitału. Są to:

  1. Samochody wyprodukowane w małej liczbie (poniżej 100 egzemplarzy).
  2. Auta krótkich serii, budowane przez studia designu samochodowego.
  3. Auta zabytkowe, klasyczne.
  4. Samochody-gwiazdy: flagowe modele producentów samochodowych.
  5. Samochody marzeń (Aston Martin, Porsche, Ferrari, Bentley, Rolls-Royce).
  6. Auta oryginalne, odnalezione po wielu latach, z minimalnym przebiegiem.
  7. Samochody z ciekawą historią lub należące do znanych osób.
  8. Auta z limitowanych serii lub o rzadkich rozwiązaniach technicznych.


Przykładem samochodu należącego do kilku z tych kategorii jest greckie Lamborghini Miura wystawione na aukcję Coys w 2012 r. Wyprodukowane w liczbie 764 egzemplarzy, zabytkowe (z 1970 r. z ciekawą historią (należało do przedsiębiorcy Aristotle Onassisa), stało przez 30 lat w podziemnym parkingu hotelu Hilton w Atenach.

Zanim jednak zdecydujemy się na przygodę z tą pasją warto posłuchać co mówi o niej jeden z najbardziej znanych kolekcjonerów aut - Karl-Friedrich Scheufele, współwłaściciel i współzarządzający marką jubilerską Chopard. W garażu trzyma już 30 zabytkowych i współczesnych pojazdów. – Z gromadzeniem aut jest jak ze związkiem z kobietą. Możemy przeżywać wszystkie uczucia - od miłości przez rozczarowanie do nienawiści. Jednak jest to zawsze fascynująca przygoda, zazwyczaj wynagradzająca na końcu wszelkie trudy – powiedział niedawno na łamach czasopisma „Forbes” Karl-Friedrich Scheufele.


Portal Skarbiec.Biz

Loading Comments
Gorące tematy
Czy przywrócenie odliczenia 50% kosztów uzyskania przychodu?
Wyniki sondażu: sondaż 58 głosów
14%

Jest sprawiedliwe, bo twórcy uzyskują niskie zarobki?

8 głosów
62%

Jest niesprawiedliwe w stosunku do pozostałych podatników?

36 głosów
24%

Powinno zostać rozszerzone o kolejne grupy zawodowe?

14 głosów
Kalendarz podatnika

Formularze PIT

Formularze PIT do druku

Zainteresuje cię także
Nadchodzi era luksusowych SUV-ów