Gorące tematy
Czy elastyczny czas pracy pomoże w skutecznej walce z bezrobociem?
Wyniki sondażu: sondaż 81 głosów
20%

Tak

16 głosów
74%

Nie

60 głosów
6%

Pozostanie bez wpływu na wskaźnik bezrobocia

5 głosów
Kalendarz podatnika
Zainteresuje cię także
Sąd „mierzy” powierzchnię użytkową inaczej, niż...
KS
sxc.hu
ASB Tax

Sąd „mierzy” powierzchnię użytkową inaczej, niż wymaga ustawa

Podziel się tym artykułem:   

Od wielkości powierzchni użytkowej budynku zależy wysokość podatku od nieruchomości. Jak się jednak okazuje z prawidłowym pomiarem mają problem nie tylko podatnicy, ale również sądy. Potwierdza to ostatni wyrok NSA, który nie tylko nie wyjaśnia wątpliwości, ale wręcz wskazuje błędną podstawę opodatkowania.

Jak z punktu widzenia prawa powinien wyglądać prawidłowy pomiar powierzchni użytkowej budynku? Wątpliwości w tej sprawie mają nawet sądy, które w swoich wyrokach, jako podstawy do wyliczenia kwoty podatku od nieruchomości, powołują się na niewłaściwe ustawy, wprowadzając tym podatników w błąd.

Poprawnie określona powierzchnia użytkowa

W swoim wyroku NSA podał, że do określenia wymiarów potrzebnych do wyliczenia kwoty podatku od nieruchomości, można z powodzeniem wykorzystać kartotekę budynku. Takie założenie nie jest jednak prawdziwe i stoi w sprzeczności z ustawą o podatku od nieruchomości. To właśnie w niej, w artykule 1a, w punkcie 5, można znaleźć precyzyjny sposób pomiaru powierzchni użytkowej. Mówi on, że jest to powierzchnia mierzona po wewnętrznej długości ścian na wszystkich kondygnacjach. Dodatkowo, w jej skład wchodzą również garaże podziemne, piwnice, sutereny oraz poddasza użytkowe. Nie zalicza się natomiast klatek schodowych oraz szybów dźwigowych. - Organy podatkowe oraz sami podatnicy powinni kierować się przed wszystkim wytycznymi zawartymi w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych. Dlatego też nie można zgodzić się ze stanowiskiem sądu, który sugeruje, że powierzchnia użytkowa wyliczana według innych zasad może stanowić podstawę opodatkowania. Ustawa o podatku od nieruchomości ma tutaj głos rozstrzygający – wyjaśnia Piotr Kwaśny, ekspert z kancelarii podatkowej ASB Tax.

Sąd teoretycznie ma rację

W uzasadnieniu do wyroku można jednak przeczytać, że: „(…) żaden z wymienionych wyżej przepisów ustawy podatkowej nie przewiduje, że podstawą do opodatkowania będzie powierzchnia budynku ustalona każdorazowo i indywidualnie w drodze fizycznego pomiaru danego obiektu. Gdyby przyjąć tok rozumowania skarżącego ustawa podatkowa musiałaby przewidywać szczególne procedury o charakterze technicznym, nakazujące organom podatkowym czy tez innym uprawnionym podmiotom dokonywanie stosownych pomiarów.” Mimo, że stwierdzenie to jest prawdziwe to niestety jego praktyczne zastosowanie prowadzi do wniosków sprzecznych z ustawą. Prawdą jest, że nie określono w niej szczegółowych procedur pomiarowych, jednak opisano wyraźnie jak należy mierzyć powierzchnię użytkową – tłumaczy Piotr Kwaśny z ASB Tax.

Omawiany wyrok pokazuje, że organy podatkowe i sąd oceniły sprawę z perspektywy ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne oraz uznały kartotekę ewidencyjną budynku jako rzeczywisty obraz sytuacji. Należy jednak pamiętać, że podstawą do określenia powierzchni użytkowej jest ustawa dotycząca podatku od nieruchomości (tj. ustawa o podatkach i opłatach lokalnych).

Podziel się tym artykułem: