Gorące tematy
Czy w przypadku złej obsługi ze strony urzędnika skarbówki złożysz na niego skargę?
Wyniki sondażu: sondaż 58 głosów
38%

Tak, skorzystam ze swojego prawa.

22 głosów
59%

Nie, bo i tak nie przyniesie to żadnego skutku.

34 głosów
3%

Nie wiem jak to zrobić.

2 głosów
Kalendarz podatnika

Formularze PIT

Przedsiębiorca ma gorzej niż konsument. Ale nie wszędzie
http://sxc.hu/
Tax Care

Przedsiębiorca ma gorzej niż konsument. Ale nie wszędzie

Tę nierówność dostrzegł Idea Bank, który chce zmienić standardy rezygnacji z produktów bankowych przez przedsiębiorców.

Niemal każdy przedsiębiorca podjął w swoim życiu decyzję o zakupie produktu finansowego, której potem żałował – wynika z badania przeprowadzonego przez Idea Bank na grupie 300 osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Niemal co piąty badany przyznaje się do zakupu produktu zbędnego już w chwili podjęcia takiej decyzji lub takiego, który przestał być potrzebny po zakupie. 27% respondentów żałowało decyzji o zakupie produktu bez sprawdzenia oferty instytucji konkurencyjnych, taki sam odsetek zraził się ze względu na poziom obsługi klienta. Zaledwie niespełna 8% ankietowanych twierdzi, że nie zdarzyło im się kupić produktu finansowego, z którego później chcieliby się wycofać.

Źródło: badanie Idea Banku

Tylko konsument może się pomylić

- Każdy z nas jako konsument ma na swoim koncie decyzję o zakupie jakiegoś produktu pod wpływem chwili, albo skutecznej reklamy. Polskie prawo jest jednak tak skonstruowane, że chroni nas-konsumentów w takich przypadkach, dając szeroki wachlarz możliwości odstąpienia od pochopnie zawartej umowy. Dotyczy to zarówno samego produktu, jak i kredytu na jego zakup – mówi Jarosław Augustyniak, prezes Idea Banku.

Przedsiębiorca na taką ochronę nie może liczyć. – Jeżeli zbyt pochopnie podejmie decyzję o zakupie nowej maszyny czy jakiegoś urządzenia do firmy i jeszcze sfinansuje ten zakup kredytem, to w zasadzie nie ma odwrotu. Jeżeli jako konsument kupi do domu zmywarkę w internecie, może ją zwrócić w ciągu dwóch tygodni, jednocześnie odstępując od umowy ewentualnego kredytu. Ale jeżeli tę sama zmywarkę kupi do swojej firmy, to nie ma już takiej możliwości, ani w sklepie, ani w banku – zauważa szef Idea Banku.

Tę gorszą pozycję małych przedsiębiorców dostrzega Unia Europejska. W preambule Dyrektywy o prawach konsumenta z 25 października 2011 r. zapisane zostało, że za konsumenta również powinien być uznany przedsiębiorca, o ile „cel handlowy jest do tego stopnia ograniczony, że nie jest dominujący w ogólnym kontekście umowy”. To oznacza, że prawo unijne zalecałoby ochronę przedsiębiorcy, który zakupi zmywarkę z naszego przykładu do swojego biura (nie byłby chroniony wtedy, gdyby jego firma handlowała zmywarkami).

W projekcie ustawy o prawach konsumenta, która została uchwalona w tym roku i ma wejść w życie w trakcie tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia, znalazł się zapis, przenoszący treść z preambuły Dyrektywy do polskiego prawa. Tyle, że zapis, że ustawę stosuje się również do osób fizycznych, „która dokonując czynności związanej z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową, działa także w celu niezwiązanym z tą działalnością i cel ten przeważa” z ustawy został wykreślony. W rezultacie przedsiębiorca, nawet przy najdrobniejszym zakupie, nie ma żadnej ochrony.

W polskim prawie konsument ma wiele przywilejów:

Ustawa o kredycie konsumenckim

  • Art. 53. 1. Konsument ma prawo, bez podania przyczyny, do odstąpienia od umowy o kredyt konsumencki w terminie 14 dni od dnia zawarcia umowy.
  • Art. 54. 1. Konsument nie ponosi kosztów związanych z odstąpieniem od umowy o kredyt konsumencki, z wyjątkiem odsetek za okres od dnia wypłaty kredytu do dnia spłaty kredytu.

Ustawa o prawach konsumenta (wchodzi w życie 25 grudnia 2014 r.)

  • Art. 27. Konsument, który zawarł umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, może w terminie 14 dni odstąpić od niej bez podawania przyczyny i bez ponoszenia kosztów (…)

Kodeks Cywilny

  • Art. 385 § 1. Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (…)
  • § 3. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu.

Ustawa o nieuczciwych praktykach rynkowych

  • Art. 4. 1. Praktyka rynkowa stosowana przez przedsiębiorców wobec konsumentów jest nieuczciwa, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i w istotny sposób zniekształca lub może zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta (…)
  • Art. 5. 1. Praktykę rynkową uznaje się za działanie wprowadzające w błąd, jeżeli działanie to w jakikolwiek sposób powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął.

Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów:

  • Art. 24. 1. Zakazane jest stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.

Większe ryzyko przedsiębiorców

Tymczasem przedsiębiorcy, są dużo bardziej niż konsumenci narażeni na ryzyko podjęcia zbyt pochopnych decyzji.

- Działają w niepewnych warunkach rynkowych i cały czas muszą liczyć się z ryzykiem utraty ważnego klienta – mówi Jarosław Augustyniak. - W takiej sytuacji planowany wydatek firmowy może po prostu z dnia na dzień stracić sens. Przedsiębiorcy działają też w warunkach cyklicznych, a nawet jeżeli ich biznes jest stabilny, to i tak każdy właściciel firmy mierzy się z wahaniami stanów gotówki. A to powoduje, że dziś zaciągnięty kredyt za dwa dni może okazać się niepotrzebny, jeśli kontrahent niespodziewanie opłaci dużą fakturę - dodaje.

Takich przykładów jest znacznie więcej, a każda zbyt pochopnie podjęta decyzja obciąża przedsiębiorcę dodatkowymi kosztami: opłat manipulacyjnych, ubezpieczeń, odsetek czy wysokiej prowizji za przedterminową spłatę zadłużenia w początkowym okresie kredytowania. z badania przeprowadzonego przez Idea Bank wynika, że aż 75% przedsiębiorców rozważało rezygnację z produktu finansowego przed terminem. Co trzeci stracił na tym finansowo, a co czwarty zrezygnował, dochodząc do wniosku, że z bankiem i tak nie wygra.

Źródło: badanie Idea Banku

Świadomy wybór

Taka sytuacja nie sprzyja kontaktom przedsiębiorców z instytucjami finansowymi. Fakt, że wycofanie się z danego produktu wiązało się z kosztami dla danego przedsiębiorcy, spowoduje, że następnym razem nie będzie chciał skorzystać z tego samego rozwiązania. Tymczasem za kilka miesięcy finansowanie z banku może znowu stać się konieczne. Z innego badania przeprowadzonego przez Idea Bank wynika, że dwóch na trzech przedsiębiorców planuje zaciągnięcie kredytu (w rachunku, obrotowego lub inwestycyjnego) w 2014 roku lub już to zrobiło. Do tego dochodzi sprawa reputacji instytucji finansowej – przedsiębiorcy czują się wykorzystani i w przyszłości są bardziej nieufni w kontaktach np. z bankami.

Te czynniki dodatkowo utrudniają przedsiębiorcom świadomy wybór produktów, które są najlepsze dla ich firmy. W obecnej sytuacji finansowej często – zwłaszcza w przypadku nowych, nieznanych im wcześniej produktów – muszą decydować się bez pełnej wiedzy i wiążą się na długo bez możliwości wcześniejszego przetestowania danej oferty.

Idea Bank chce zmienić tę sytuację. – Chcemy dać przedsiębiorcom prawo świadomego wyboru. Chcemy otoczyć przedsiębiorców większą ochroną niż w polskim prawie ma konsument– deklaruje Jarosław Augustyniak. Idea Bank oferuje przedsiębiorcom możliwość zwrotu bankowi na przykład kredytu, jeśli okaże się on niepotrzebny. Czas na zwrot w zależności od rodzaju finansowania wynosi od trzech do sześciu miesięcy. Ważne, że za kredyt czy inny produkt zwrócony bankowi w „okresie próbnym” przedsiębiorca nie zapłaci ani grosza. – Aby propozycja była całkowicie fair, zrezygnowaliśmy z wszelkiego typu kosztów: nie pobieramy żadnych opłat, ani ubezpieczeń, ani nawet odsetek od zadłużenia – zapewnia szef Idea Banku.


Marek Siudaj, wsp. Katarzyna Siwek
Taxcare.pl 

Loading Comments
Zainteresuje cię także