Gorące tematy
Kto powinien płacić odszkodowania przyznane przez sąd ofiarom urzędniczych pomyłek?
Wyniki sondażu: sondaż 352 głosów
75%

Urzędnik który popełnił błąd

265 głosów
4%

Skarb Państwa

14 głosów
20%

Po połowie winny urzędnik i Skarb Państwa

69 głosów
1%

Odszkodowania nie powinny być zasądzane w czasie kryzysu

4 głosów
Kalendarz podatnika
Pensje Polaków rosną, ale portfele pustoszeją
http://sxc.hu/

Pensje Polaków rosną, ale portfele pustoszeją

GUS podał dane o płacach i zatrudnieniu w ostatnim miesiącu minionego roku. Przeciętne wynagrodzenie brutto w przedsiębiorstwach wzrosło w grudniu o 4,4 procent w porównaniu do grudnia 2010 r., natomiast zatrudnienie wzrosło o 2,3 procent w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku.

Przeciętne wynagrodzenie powyżej 4 tys. zł brutto

Po ostatnim wyhamowaniu dynamika wzrostu płac w grudniu zaczęła rosnąć – wzrost wobec listopada o 9 proc. (dane te są jednak zaburzone przez przypadający w tym czasie okres wypłat premii w spółkach górniczych). Przeciętne wynagrodzenie brutto w grudniu 2011 r. wzrosło w porównaniu do grudnia 2010 r. o 4,4 proc. i wyniosło 4015,37 zł. Już drugi miesiąc z rzędu dynamika wzrostu płac jest niższa niż inflacja, a to oznacza spadek siły nabywczej przeciętnego Polaka. Ponieważ jednak we wcześniejszych miesiącach 2011 r. płace rosły nieco powyżej poziomu inflacji, można powiedzieć, że przeciętna płaca oscyluje dziś wokół inflacji.

Wzrasta bezrobocie

Potwierdza się natomiast tendencja powoli rosnącego bezrobocia. Według danych GUS w grudniu w przedsiębiorstwach zatrudnionych było 5 503 200 osób, czyli o 2,3 proc. więcej niż przed rokiem, ale o 0,2 proc. mniej niż listopadzie. Spadek zatrudnienia pod koniec roku ma głównie charakter sezonowy. Wynika z rozwiązanych umów na czas określony – w tym sezonie przede wszystkim w branży spożywczej (zbiory), a – z uwagi na ciepłą jesień i początek zimy – w znacznie mniejszym stopniu z wymuszonego przez pogodę zatrzymania niektórych robót np. w budownictwie. Ale właśnie z tego powodu, porównując grudzień 2011 do grudnia 2010 r., ostatnie dane powinny prezentować się lepiej. Można więc założyć, że gdyby nie pogoda, bylibyśmy obecnie „pod kreską” w odniesieniu do grudnia 2010 r.

W kolejnych miesiącach 2012 r. trzeba liczyć się ze stagnacją, a nawet spadkiem zatrudnienia. Nie zakładamy jednak wysokiego wzrostu bezrobocia.

 

Źródło: BCC

Loading Comments