Gorące tematy
Czy Jednolity Plik Kontrolny pomoże w walce z oszustami podatkowymi?
Wyniki sondażu: sondaż 56 głosów
16%

Tak

9 głosów
63%

Nie

35 głosów
21%

Firmy i tak mają lepszych doradców podatkowych niż fiskus

12 głosów
Kalendarz podatnika
Zainteresuje cię także
Oskładkowanie umów o dzieło to błąd
KS
http://sxc.hu/

Oskładkowanie umów o dzieło to błąd

Podziel się tym artykułem:   

Pomysł ministra Michała Boniego dotyczący opłacania składek emerytalnych od umów o dzieło nie przyniesie większych korzyści dla budżetu państwa.

Priorytetem ograniczenie przywilejów

Według obliczeń fundacji FOR, wprowadzenie składek od umów o dzieło może zwiększyć wpływy do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych od 500 mln do 1 mld zł. - Jednak dodatkowe pieniądze, na jakie liczy rząd, w dłuższej perspektywie nie rozwiążą problemów finansowych FUS. Większe znaczenie ma kwestia ograniczenia przywilejów emerytalnych i włączenia służb mundurowych do powszechnego systemu - mówi ekspert Pracodawców RP, Wioletta Żukowska, tym bardziej, że - zdaniem Żukowskiej - ewentualne oskładkowanie umów o dzieło będzie dotyczyło jedynie wyjątkowych sytuacji, kiedy taka umowa jest jedyną podstawą zatrudnienia.

Umowa o dzieło to często tylko uzupełnienie

- Pracodawcy nie nadużywają umów tego rodzaju, ponieważ są to umowy rezultatu, które często jedynie uzupełniają inne umowy - dodaje Wioletta Żukowska i przypomina, że obecnie składki emerytalne płaci się w przypadku zatrudnienia na umowę o pracę, a także wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia. Miesięcznie jest to 19,52 proc. wynagrodzenia. W przypadku umowy o dzieło nie ma obowiązku odprowadzania składek na ZUS - emerytalnych, rentowych, chorobowych, wypadkowych, a składkę zdrowotną można płacić dobrowolnie.

Błędne założenia reformy

- Warto pamiętać, że pracodawca jest zobowiązany do odprowadzenia składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne w przypadku, gdy umowa o dzieło jest podpisana z własnym pracownikiem, a jest to częsta praktyka. Ponadto - zgodnie z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych - artyści i twórcy podlegają ubezpieczeniu emerytalnemu. Zatem potencjalni adresaci reformy w przeważającej większości są już objęci obowiązkiem ubezpieczeniowym - podkreśla Żukowska.

Brak wiarygodnych danych

Z wyliczeń Ministerstwa Finansów wynika, że ok. 800 tys. Polaków pracuje na podstawie umów cywilnoprawnych. Danych dotyczących wyłącznie umów o dzieło niestety brak. Przy czym jak wiadomo więcej osób wykonuje zlecenie niż umowę o dzieło. - Zdajemy sobie sprawę z mankamentów takich umów, niemniej jednak przy obecnej stopie bezrobocia często są one jedyną szansą na zatrudnienie, zwłaszcza dla osób młodych - mówi Żukowska.

 

Źródło: Pracodawcy RP

Podziel się tym artykułem: