Orzecznicy ZUS trwonią pieniądze podatników
sxc.hu
Najwyższa Izba Kontroli

Orzecznicy ZUS trwonią pieniądze podatników

Darmowy program do rozliczania PIT

Windows, MacOS, Linux, iOS oraz Android

Rozlicz PIT online

lub pobierz za darmo

Ponieważ zadania systemu orzekania o niepełnosprawności i sytemu orzeczniczego ZUS są podobne, NIK ze względu na dobro chorych proponuje ich połączenie. Pozwoli to nie tylko oszczędzić publiczne pieniądze, ale także poprawić jakość orzecznictwa.

Pobierz pełny raport NIK o błędach orzeczników ZUS:

ABY POBRAĆ PLIK MUSISZ BYĆ ZALOGOWANYM


Rehabilitacja receptą na ograniczenie osób pobierających rentę

NIK zauważa, że przeprowadzona w 1997 r. reforma, dzięki której wyodrębniono dwa systemy orzecznicze - lekarski ZUS dla celów rentowych oraz orzekania o niepełnosprawności - nie przyczyniła się do zwiększenia roli rehabilitacji leczniczej i zawodowej. A to właśnie rehabilitacja ma kluczową rolę w powrocie chorych i poszkodowanych do pracy. Działania rehabilitacyjne powinny być podejmowane jak najwcześniej, aby zmniejszyć liczbę osób zagrożonych niezdolnością do pracy i zredukować nakłady na późniejsze świadczenia rentowe. A te są niemałe. Rocznie ponad 18 mld zł jest wypłacanych tylko na świadczenia rentowe.

Zbyt rozwlekłe postępowania administracyjne

W ocenie NIK zbieżność zadań wykonywanych w obu systemach orzekania uzasadnia potrzebę ich zintegrowania. Tym bardziej, że posługują się one podobnymi kryteriami wobec wnioskodawców - oceną naruszenia sprawności oraz zdolnością lub brakiem zdolności do wykonywania pracy. Ich połączenie wyeliminowałoby m.in. konieczność uczestniczenia rencistów w kolejnym postępowaniu administracyjnym w celu uzyskania niektórych uprawnień i ulg przysługujących osobie niepełnosprawnej.

ZUS przyznał za dużo rent zamiast przekwalifikować wnioskodawców do wykonywania innej pracy

Oddziały ZUS w minimalnym stopniu (niecały 1 procent) korzystały w sprawach rentowych z uprawnień do orzekania o celowości przekwalifikowania zawodowego. I to pomimo tego, że ponad 30 proc. osób występujących o świadczenie rentowe nie przekroczyło 50. roku życia. W niewielkim zakresie następowało przekwalifikowanie osób otrzymujących rentę szkoleniową (ok. 15 proc.). Powód? Brak pieniędzy na szkolenia i kursy, a także brak determinacji osób korzystających z renty szkoleniowej. Zdaniem NIK współpraca ZUS z urzędami pracy (organizatorami szkoleń) nie przynosiła pożądanych efektów. Brak możliwości korzystania z rehabilitacji zawodowej sprawiał, że zapisy ustawy o rencie szkoleniowej w praktyce okazały się martwe.

Orzecznikami są lekarze nie będący specjalistami w danej dziedzinie

Powszechną praktyką organów orzekających było wydawanie decyzji przez lekarzy, którzy nie byli specjalistami w orzekanej chorobie. Do tego zbyt rzadko korzystano z opinii lekarzy konsultantów (w ZUS  jedynie w 6,5 proc. spraw) i specjalistycznych badań (prawie 40 proc. zespołów powiatowych w ogóle nie kierowało na badania określające niepełnosprawność). W konsekwencji ponad 1/3 orzeczeń jest uchylana lub zmieniana w postępowaniu odwoławczym, i to na podstawie analizy tej samej dokumentacji. W tej sytuacji działalność organów orzeczniczych nie daje gwarancji, że publiczne pieniądze są wydatkowane racjonalnie, a świadczenia są przyznawane osobom uprawnionym. W latach 2010-2012 (I półrocze) koszty orzekania w ZUS wyniosły 487 mln zł, a wydatki na działalność zespołów powiatowych i wojewódzkich orzekających o niepełnosprawności wyniosły 236 mln zł (w rzeczywistości koszty działalności zespołów są większe, bo ich część ponoszą samorządy).

Loading Comments
Gorące tematy
W jaki sposób najczęściej wykonujecie Państwo przelewy?
Wyniki sondażu: sondaż 264 głosów
40%

przez telefon

105 głosów
56%

z komputera

149 głosów
1%

w oddziale w banku

3 głosów
3%

na poczcie lub w punktach opłat

7 głosów
Kalendarz podatnika

Formularze PIT

Formularze PIT do druku

Zainteresuje cię także
Zarobki lekarzy w ZUS – nawet do 16 000 PLN bez dodatków