Gorące tematy
Czy 500 zł na dziecko to dobry pomysł?
sondaż 311 głosów
18%

Tak, gdyż przyczyni się do większej ilości urodzeń dzieci

57 głosów
20%

Nie, gdyż pieniądze trafią do niewłaściwych rodzin

63 głosów
61%

Nie jest to wystarczająca zachęta dla rodziców do posiadania dzieci

191 głosów

GŁOSUJ

Kalendarz podatnika
Zainteresuje cię także
Inwestorzy coraz chętniej kupują hiszpańskie...
KS
sxc.hu
Skarbiec.biz

Inwestorzy coraz chętniej kupują hiszpańskie nieruchomości

Podziel się tym artykułem:   

Kapitał powoli powraca na Półwysep Iberyjski - także na rynek nieruchomości. Czy to właściwy czas na inwestycję? 

Od 2008 roku hiszpańska gospodarka jest w poważnych kłopotach. Nie osiąga już regularnie 2-4 % wzrostu PKB. Ma trudności z wydostaniem się nad kreskę. Efekt? Zauważalny nie tylko w statystykach dotyczących np. bezrobocia (sięga niemal 26 %, podczas gdy sześć lat temu nie przekraczało 9 %), ale również na rynku nieruchomości. Od końca III kwartału 2007 roku indeks cen nieruchomości hiszpańskich według Eurostatu spadł o 44,5 %. Wartość domów i mieszkań spadała od tamtej pory niemal w każdym kwartale – wyjątkiem był II kwartał 2010 r.

W ostatnim okresie sytuacja wcale nie ulega poprawie. W I kwartale 2013 r. indeks cen hiszpańskich nieruchomości poszedł w dół o 5,1 %, w II kwartale o 0,8 %, podczas gdy wskaźnik dla całej Unii Europejskiej – analogicznie – spadł tylko o 0,9 % i wzrósł o 0,4 %.

Agencja ratingowa Fitch wskazuje, że szczególnie głęboka przecena dotyka luksusowych rezydencji. W I półroczu 2013 r. były sprzedawane za 30-50 % swojej pierwotnej wartości. Nic dziwnego, że wielcy inwestorzy zaczęli dostrzegać okazję inwestycyjną na Półwyspie Iberyjskim. W lipcu Blackstone Group, największy gracz na rynku apartamentów w USA, zakupił w Hiszpanii mieszkania za 173 mln USD. W sierpniu joint venture firm Goldman Sachs i Azora nabyło portfel mieszkań za 266 mln USD. – Około 200 funduszy inwestycyjnych chce ulokować kapitał w Hiszpanii po latach przyglądania się tutejszemu rynkowi nieruchomości – twierdzi Santiago Aguirre, prezydent firmy konsultingowej Aguirre Newman. – Będą powstawać joint venture złożone z dużych graczy, które będą inwestować na hiszpańskim rynku nieruchomości. Stanie się to rutyną, a nie wyjątkiem – prognozuje John Beard, dyrektor ds. rynku nieruchomości w firmie Sareb.

Dlaczego tak się dzieje? Z jakich względów rośnie zainteresowanie instytucji kupnem hiszpańskich nieruchomości? – Po pierwsze, banki w końcu zmuszone są zrealizować straty poniesione na pożyczkach hipotecznych, a więc sprzedają nieruchomości. Po drugie, wielu ekspertów i ekonomistów spodziewa się, że kryzys w realnej gospodarce ma się ku końcowi i być może właśnie jesteśmy w punkcie zwrotnym. A gdy odbije się hiszpańska gospodarka, odbiją się od dna również ceny mieszkań i domów – tłumaczy Gustavo Teruel, partner w Exxacon.

Teruel potrafi wymienić kilka powodów, dla których odbicie w gospodarce (jak również w cenach nieruchomości) może nastąpić w każdej chwili. Przede wszystkim na skutek niepopularnych reform hiszpańska siła robocza jest względnie tania, a poza tym gospodarka Półwyspu Iberyjskiego nie jest już uzależniona od napływu zagranicznego kapitału w tak dużym stopniu jak jeszcze kilka lat temu. – Ponadto liczba rozpoczętych budów domów jest najniższa od 1990 r. To oznacza, że w kolejnych latach możemy mieć do czynienia nawet z niedoborem domów i mieszkań – podkreśla partner Exxacon.

Jednak niektórzy analitycy uważają, że nadal należy być ostrożnym z zakupem nieruchomości w Hiszpanii. – Podaż mieszkań i domów które czekają na nabywcę wciąż jest duża. Fakt, że wielcy gracze wybrali się „na zakupy”, nie może być traktowany jako oznaka końca spadków cen nieruchomości na Półwyspie Iberyjskim – ostrzega Carlos Masip z Fitch Ratings.


Portal Skarbiec.Biz 

Podziel się tym artykułem:   
comments powered by Disqus
Grupa SIS
NewConnect.infoNewConnect.info Podatnik.infoPodatnik.info Korporaty.plKorporaty.pl