Gorące tematy
Czy 500 zł na dziecko to dobry pomysł?
sondaż 311 głosów
18%

Tak, gdyż przyczyni się do większej ilości urodzeń dzieci

57 głosów
20%

Nie, gdyż pieniądze trafią do niewłaściwych rodzin

63 głosów
61%

Nie jest to wystarczająca zachęta dla rodziców do posiadania dzieci

191 głosów

GŁOSUJ

Kalendarz podatnika
Gwałt rządzących na obywatelach!
Kamil Sztandera
sxc.hu
Podatnik.info

Gwałt rządzących na obywatelach!

Podziel się tym artykułem:   

Decyzja cypryjskiego rządu o zablokowaniu kont swoich obywateli zszokowała całą Europę. Wielu Polaków zastanawia się, czy podobna sytuacja może się kiedyś wydarzyć w naszym kraju. Niestety coraz więcej czynników wskazuje na to, że nasi politycy mogą mieć ochotę stosować podobne rozwiązania.  

Cypryjski przypadek stanowi niebezpieczny precedens, ponieważ władze innych krajów należących do Unii Europejskiej mogą niemieć żadnych skrupułów w zablokowaniu kont bankowych swoich obywateli w celu spłaty państwowych długów.

Polska ma drugi najwyższy (za Cyprem) w UE wskaźnik administracyjnych kosztów podatkowych!

Przypomnijmy, że Ministrowie Finansów państw strefy euro i szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego uzgodnili w sobotę warunki pakietu ratunkowego dla zagrożonego bankructwem Cypru w wysokości 10 mld euro. Niestety jeden z wymogów otrzymania pomocy okazał się szczególnie drakoński dla Cypryjczyków. Ich depozyty bankowe zostaną obciążone jednorazową opłatą w wysokości:

  • do 100 tys. euro stawką 6,75 proc,
  • powyżej 100 tys. euro stawką 9,9 proc.
     

Dlatego do wtorku zablokowano możliwość wypłaty gotówki z bankomatów w celu uszczuplenia kont obywateli o kwotę uzgodnioną z UE i MFW. Premier Cypru tłumaczył, że wkład osób prywatnych na ratowanie ojczyzny został już zamrożony i liczy na wpływy z tego tytułu w wysokości 5,8 mld euro. W konsekwencji Cypryjczycy rozpoczęli masowe strajki oraz szturmowali siedziby placówek bankowych.

Powyższa decyzja jest niebezpieczna także dla Polaków. W przyszłości podobna sytuacja może wydarzyć się w naszym kraju jeżeli państwo będzie miało kłopoty z wypłacalnością. Ciekawy jest również fakt, że Polska ma drugi najwyższy (za Cyprem!!!) w UE wskaźnik administracyjnych kosztów podatkowych oraz trzeci najwyższy (za Czechami i Bułgarią) wskaźnik długości czasu potrzebnego na wypełnianie wymogów podatkowych.

Łatanie dziury budżetowej = uchwalanie w pośpiechu patologicznych przepisów

W ostatnim okresie Ministerstwo Finansów pracuje nad nowelizacją wielu ustaw. Niestety coraz częściej efekty tych prac nie mają służyć ułatwieniu życia obywateli, ale łataniu dziury budżetowej z pieniędzy podatników. Szczególnie w osłupienie ekspertów wprawił projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od towarów i usług oraz Ordynacji podatkowej. Resort pod hasłem walki z oszustami wyłudzającymi podatek VAT chce wprowadzić w życie przepisy, których skutkiem może być ukaranie klienta kupującego paliwo na stacji benzynowej, jeżeli jej właściciel nie odprowadził należnego podatku.

Jak wyjaśnia ekspert portalu Podatnik.info, prof. dr hab. Witold Modzelewski, - instytucja odpowiedzialności solidarnej podatnika przewidziana tym projektem jest patologicznym rozwiązaniem legislacyjnym, będącym dowodem całkowitego braku koncepcji przebudowy tego podatku w celu zahamowania spadku jego efektywności fiskalnej i przeciwdziałania przestępczości podatkowej. Przerzucenie odpowiedzialności za brak zapłaty podatku przez dostawcę na nabywcę towaru jest rozwiązaniem całkowicie błędnym i szkodliwym, represjonującym uczciwych podatników.

Próba wprowadzenia w życie powyższych przepisów może wskazywać, że dla Ministerstwa Finansów każdy Polak może być potencjalnym przestępcą.

Fiskus będzie wiedział wszystko o stanie i operacjach dokonywanych na twoim koncie bankowym!

Ministerstwo Finansów chce, aby organy podatkowe mogły nie tylko tak jak obecnie uzyskiwać informację o rachunkach bankowych podatnika lub pełnomocnictwach do dysponowania takimi rachunkami, o ich obrotach i stanie, lecz także by urzędnicy mogli mieć dostęp do szczegółowych informacji o wpływach i obciążaniu rachunków, włącznie z danymi o nadawcach i odbiorcach oraz tytułach przekazów. Fiskus miałby też prawo poznać wysokość spłat udzielonych podatnikowi pożyczek i kredytów. Ciekawe czy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zajmie stanowisko w tej sprawie.

Urzędnik wg własnego widzimisię zdecyduje czy od dokonanej transakcji trzeba zapłacić podatek!

Ministerstwo Finansów planuje wprowadzić klauzulę zwalczającą unikanie opodatkowania. Dzięki temu organy podatkowe miałyby możliwość określenia zobowiązania podatkowego w wysokości określonej decyzją, w sytuacji gdy uznają, że podatnik dokonał transakcji bez jakiegokolwiek uzasadnienia biznesowego, a jej jedynym celem było uzyskanie korzyści podatkowej polegającej na uniknięciu zapłaty podatku lub obniżeniu jego wysokości.

Tymczasem eksperci Business Centre Club powołują się na obecnie obowiązujące przepisy, które wykluczają możliwość zastosowania przez urzędników rozwiązania zaproponowanego przez Resort:

  • „Z żadnej normy prawnej nie można wyprowadzić zasady nakładającej na podatnika obowiązek działania dla powstania zobowiązania podatkowego w najwyższej możliwej wysokości" - wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2003 r. (sygn. I SA/Wr 1183/00)).
  • Jeżeli obowiązujący porządek prawny stwarza podatnikowi możliwość wyboru kilku legalnych konstrukcji do osiągnięcia zamierzonego celu gospodarczego, z których każda będzie miała inny wymiar podatkowy, to wybór najkorzystniejszego podatkowo rozwiązania nie może być traktowany jako obejście prawa" - wyrok NSA z dnia 9 lutego 2000 r. I SA /Gd 2036 /97, OSP z 2001 nr 10 str. 521.
  • „Sam fakt, że forma i treść umów powodowała zmniejszenie opodatkowania jej stron nie może stanowić podstawy do uznania, że miała ona na celu obejście przepisów prawa z chwilą, gdy mieściła się w jego granicach i odpowiadała także normom prawa podatkowego" - wyrok NSA z dnia 17 marca 1999 r., (sygn. akt SA 5341/98).

Deficyt rośnie – budżet państwa wymaga rekonstrukcji!

15 marca Ministerstwo Finansów opublikowało szacunkowe dane z wykonania budżetu w okresie styczeń-luty 2013 r.:

  • dochody budżetu państwa oszacowano na kwotę 42 mld 829,5 mln zł,
  • wydatki budżetu państwa oszacowano na kwotę 64 mld 484,4 mln zł,
  • deficyt budżetu państwa oszacowano na kwotę 21 mld 654,9 mln zł.


Przedstawione przez Resort dane są lekko niepokojące, ponieważ 21 mld 654,9 mln zł długu stanowi 60,9 proc. z dopuszczonego na ten rok deficytu w wysokości 35 mld 565,5 mln zł. Ponadto wydatki państwa w omawianym okresie wyniosły 64 mld 484,4 mln zł, co stanowi 19,3 proc. zaplanowanych na 2013 r. wydatków w wysokości ok. 334 mld 950,8 mln zł. Natomiast  dochody wyniosły 42 mld 829,5 mln, co stanowi 14,3 proc. z zaplanowanych w ustawie budżetowej dochodów w wysokości ponad 299 mld 385,3 mln zł.

Dzięki podatkom budżet zyskał 39 mld 496,9 mln (14,8 proc. z planowanych 266 mld 982,7 mln zł), w tym z podatków pośrednich 28 mld 447,2 mln zł (14,8 proc. z zaplanowanych na ten rok 192 mld 208,2 mln zł).

Wpływy z podatku CIT wyniosły 3 mld 816,2 mln zł (12,9 proc. z zaplanowanych na 2013 r. 29 mld 638,5 mln zł), a z podatku PIT 6 mld 870,4 mln zł (16 proc. z zaplanowanych w budżecie z tego tytułu 42 mld 936 mln zł).


Podatnik.info

 

Podziel się tym artykułem:   
comments powered by Disqus
Grupa SIS
NewConnect.infoNewConnect.info Podatnik.infoPodatnik.info Korporaty.plKorporaty.pl