Gorące tematy
Czy wyższa kwota wolna od podatku za 2017 r. w kwocie 6600 zł?
sondaż 108 głosów
12%

Nadal jest zbyt niska

13 głosów
83%

Powinna jeszcze bardziej wzrosnąć

90 głosów
5%

Większość podatników nie odczuje jej w swoich portfelach?

5 głosów

GŁOSUJ

Kalendarz podatnika
Zainteresuje cię także
Fiskus może zabrać 1/3 bitcoinowych dochodów
Redakcja
pexels.com
Kancelaria Skarbiec

Fiskus może zabrać 1/3 bitcoinowych dochodów

Podziel się tym artykułem:   

Dochody ze sprzedaży bitcoina uzyskiwane przez nieprowadzących działalnościgospodarczej nie mogą być opodatkowane 19% ryczałtem. Należy je opodatkować nazasadach ogólnych, a więc według stawki progresywnej. 

Takie jest stanowiskowynikające z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 marca 2018 r.,potwierdzającego stanowisko Ministra Finansów. Fiskus będzie zatem mógł domagać sięnawet 32% daniny z kryptowalutowych dochodów.

17 marca 2014 r. podatnik wystąpił do Ministra Finansów o wydanie interpretacji
indywidualnej w sprawie ustalenia obowiązków fiskalnych wynikających ze sprzedaży
bitcoinów. Najbardziej interesowała wnioskodawcę odpowiedź na pytanie, czy dochód ze
zbycia kryptowaluty podlega w ogóle opodatkowaniu, a jeśli tak, to czy zastosowanie ma
19% stawka ryczałtowa od przychodów od środków pieniężnych, czy też rozliczenie powinno
nastąpić wg skali podatkowej – z tytułu odpłatnego zbycia praw majątkowych. Co ważne,
podatnik zaznaczył, że sprzedawał bitcoiny prywatnie, a nie w ramach działalności
gospodarczej, mimo iż w samym tylko 2013 r. zrealizował kilkanaście tysięcy tego typu
transakcji.
Bitcoin to nie pieniądz
W udzielonej interpretacji indywidualnej (IPPB1/415-276/14- 4/EC) Dyrektor Izby Skarbowej
w Warszawie działający w imieniu Ministra Finansów stwierdził, że bitcoin nie jest
instrumentem rynku pieniężnego. Dlatego też dla celów podatkowych przychód uzyskany z
tytułu jego sprzedaży stanowi przychód z praw majątkowych. Pomniejszony o koszt jego
uzyskania podlegać będzie opodatkowaniu na zasadach ogólnych w progresywnej skali 18% i
32%.
Podatek jest regułą
Mimo wezwania do usunięcia naruszenia prawa Minister Finansów podtrzymał swoje
stanowisko. Podatnik wniósł więc skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. W
odniesieniu do argumentacji skarżącego o braku obowiązku podatkowego w zakresie
bitcoina, jako wymykającego się kwalifikacji prawnej, WSA stwierdził, że zastosowanie
wobec tej kryptowaluty konstytucyjnego wymogu nakładania nowych obowiązków
fiskalnych tylko w drodze ustawy (art. 217 Konstytucji RP) nie ma zastosowania: „Obłożenie
dochodu daniną publiczną w postaci podatku jest (…) regułą, natomiast wyjątkiem jest
sytuacja, gdy dochód opodatkowaniu nie podlega” (sygn. III SA/Wa 3374/14).
Sąd w zupełności zgodził się ze stanowiskiem zaprezentowanym przez organ, potwierdzając
również obowiązek rozliczania przychodów z tytułu obrotu bitcoinem wg skali podatkowej.
Taki sam skutek odniosła skarga kasacyjna podatnika wniesiona do Naczelnego Sądu

Administracyjnego, którego wyrok z 6 marca 2018 r. ostatecznie przesądził o konieczności
uiszczania progresywnej stawki 18% i 32% od dochodów z bitcoinowych transakcji (sygn. II
FSK 488/16).
Wyjątek od reguły – trust
Odmawiając słuszności stanowisku podatnika, Minister Finansów odwołał się do łączącej
Polskę i Wielką Brytanię umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania (Dz.U. 2006 nr 250,
poz. 1840). Wywiódł z niej, że obowiązek opodatkowania dochodów w państwie
umawiającym się jest wyłączony tylko w odniesieniu do dochodów wypłacanych przez trust
lub z majątku spadkowego w wyniku zarządzania tym majątkiem (art. 21 ust. 1 ww. umowy).
Tym samym fiskus wskazał podatnikowi, jakie konstrukcje prawne zwolniłyby go z
obowiązku płacenia podatku.
Trusty w Anglii, na Malcie, Wyspach Cooka…
Majątek spadkowy i trust mają ze sobą wiele wspólnego. Ściśle rzecz biorąc, umowa trustu
doskonale służy przeprowadzeniu planowania spadkowego. Tak jak spadkodawca chroni
gromadzony przez całe życie majątek, tak środki pozyskane z bitcoinowych transakcji mogą
być zabezpieczone przy wykorzystaniu konstrukcji trustu.
Umową trustu donor przekazuje określone środki majątkowe, w tym również finansowe, pod
zarząd powiernikowi (trustee), sprawującemu nad nimi kontrolę wyłącznie na rzecz
określonych w umowie beneficjentów, do których może należeć sam donor. Powiernikiem
trustu może również zostać powołana w tym celu spółka, w której donor jest członkiem
zarządu.
Nasz system prawny nie przewiduje możliwości powołania trustu. Dopuszcza jedynie
funkcjonowanie części jego struktur w postaci zarządu powierniczego. Nic nie stoi jednak na
przeszkodzie, by polski obywatel utworzył trust za granicą, wybrawszy jedną z wielu
jurysdykcji oferujących znikome lub zerowe opodatkowanie tej instytucji.
Malta kocha bitcoina
Nie ma chyba bardziej przyjaznego bitcoinowi miejsca na świecie niż Malta. Tamtejszy rząd
od kwietnia 2017 r. realizuje narodowy projekt strategii promowania bitcoina i widzi w nim,
zwłaszcza w obliczu brexitu, ogromną szansę na przyciągnięcie zagranicznych
przedsiębiorców i ich kapitałów. Dlatego też obrót bitcoinem pod maltańską jurysdykcją
korzysta z licznych przywilejów proceduralnych oraz, co najważniejsze, podatkowych – i to
nie tylko dzięki strukturze trustu.

System tzw. pełnej refundacji umożliwia przedsiębiorcom uzyskanie dla spółki utworzonej na
Malcie rzeczywistej stawki opodatkowania CIT w wysokości ok. 5%. Wykorzystanie
konstrukcji holdingu pozwoli nawet na całkowite zwolnienie z podatku dochodowego
wypłacanej udziałowcowi maltańskiej spółki dywidendy.
Wyłączenie z progresją
Takie korzystne rozwiązania dostępne są dla polskich przedsiębiorców dzięki obowiązującej
pomiędzy Polską a Maltą umowie o unikaniu podwójnego opodatkowania i funkcjonującej w
jej ramach zasadzie odliczania proporcjonalnego. W umowach międzynarodowych o tym
charakterze obowiązuje jeszcze druga zasada, pod pewnymi względami nawet korzystniejsza
dla polskich rezydentów podatkowych. To zasada wyłączenia z progresją, na mocy której
wyłączeniu od opodatkowania w Polsce będą podlegać w całości dochody opodatkowane w
innym kraju. Taka reguła obowiązuje m.in. w umowach Polski z Cyprem czy Wielką
Brytanią.
Przemilczenie
W zakończonej wyrokiem NSA sprawie na uwagę zwraca brak odniesienia organu
podatkowego do deklaracji podatnika o niewykonywaniu przez niego działalności
gospodarczej przy handlu bitcoinem. Zawarcie kilkunastu tysięcy transakcji w jednym roku
podatkowym, zapewne w ramach działalności zarobkowej, handlowej, wykonywanej we
własnym imieniu bez względu na jej rezultat, w sposób zorganizowany i ciągły (art. 5a pkt 6
ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych), mogłoby dać podatnikowi legitymację
do rozliczenia bitcoinowych dochodów 19% podatkiem liniowym. Nie naraziłby się on wtedy
na wyższą, 32% stawkę obarczającą dochody osób fizycznych w obrocie kryptowalutą.
Zastosowanie tego rozwiązania przez innych graczy wirtualną walutą może jednak nie być w
interesie fiskusa.

Autor:
radca prawny Robert Nogacki
Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku oraz doradztwie
strategicznym dla przedsiębiorców.

Podziel się tym artykułem: