Gorące tematy
Czy 500 zł na dziecko to dobry pomysł?
sondaż 311 głosów
18%

Tak, gdyż przyczyni się do większej ilości urodzeń dzieci

57 głosów
20%

Nie, gdyż pieniądze trafią do niewłaściwych rodzin

63 głosów
61%

Nie jest to wystarczająca zachęta dla rodziców do posiadania dzieci

191 głosów

GŁOSUJ

Kalendarz podatnika
Dofinansowanie na rozwój działalności ze skali mikro na...
Podatnik.info we współpracy z Inicjatywą Mikro
http://sxc.hu/
Inicjatywa Mikro

Dofinansowanie na rozwój działalności ze skali mikro na makro

Podziel się tym artykułem:   

Redakcja Podatnik.info rozmawia z Panem Piotrem Zimolągiem -  Prezesem Zarządu Inicjatywy Mikro. 

Podatnik.info: Jakie jest pańskie biznesowe marzenie?


Piotr Zimoląg – Prezes Zarządu Inicjatywy Mikro: Biznesowe marzenie jest bardzo oczywiste i związane z misją Inicjatywy Mikro. Aby mikroprzesiębiorcy w Polsce uwierzyli, że finansowanie zewnętrzne nie jest złem koniecznym. Żeby każdy z nich miał do niego dostęp. No i oczywiście płacił adekwatną do swojej sytuacji ratę za udzielony kredyt, pożyczkę lub inne usługi finansowe.


Podatnik.info: Czyli, żeby Ci którzy decydują się na biznes mieli wybór sposobu jego finansowania?


PZ: Przede wszystkim, żeby wiedzieli i rozumieli z czym wiąże się zaciągnięcie zobowiązań finansowych. Jakie kryją się za tymi koszty i z czego w ich przypadku wynikają. Przyglądając się usługom oferowanym w tym zakresie mikroprzedsiębiorcom – przez banki i sieci pośredników w sytuacji, w której raczej świat finansów ma tendencję do uproszczeń, giną stare dobre zasady. Oparte na zrozumieniu, zaufaniu i budowaniu długoterminowych relacji - pomiędzy instytucją finansową a klientem. Dwojgiem ludzi chcących się poznać i zrobić biznes.


Szczególnie wtedy, kiedy jako klienci nie jesteśmy ubrani w uniform uszyty przez bank (nazwany scoringiem). Prowadzimy różne interesy, których powodzenie obarczone jest dużą wrażliwością na uwarunkowania rynkowe. Znikają ci, którzy chcą nas, klientów zrozumieć, wysłuchać. Nie ma czasu na „tych trudnych”. Za „małe kredyty”, zastanowienie się wspólnie z klientem, czy warto dalej inwestować. I w co…taka inna kultura bankowości. Nie mamy czasu i automatyzm jest górą.


Podatnik.info: To gorzkie obserwacje.


PZ: Zauważam też inne niepokojące tendencje. Np. rozmawiając z wieloma specjalistami z marketingu ze świata finansów. Stwierdzenia, że klienci nie czytają, nie ma sensu tyle pisać. I wszyscy się z tym godzą, przyjmują zasady takiego postępowania. Czyli jeszcze bardziej generowana jest „strefa niewiedzy i nieświadomości”. Pieniądze zaczęły być gorącym towarem bez okazji do refleksji, co do zasadności inwestycji i rodzących się w ślad za nimi zobowiązaniami. Kolejną bolączką jest wielka troska działów sprzedaży – żeby było prosto.


Podatnik.info: A nie powinno być prosto, jasno i skutecznie?


PZ: Pożyczka czy kredyt to trudny produkt. Inne stwierdzenie to manipulacja. Przecież każdy z nas ma inne potrzeby. Inaczej rozwija się jego biznes. Nie można nas ubrać w jeden schemat. Ja jestem wyznawcą idei, że powinno być tyle produktów, ilu klientów. Świat produktów finansowych został za bardzo uproszczony.


Praktycznie dziś wygląda to jak sprzedaż bułek. Co więcej – departamenty sprzedaży są tym zachwycone. Nie dostrzegając, że tym samym są wymagane od sprzedawców coraz niższe kompetencje. W rezultacie pracownicy mają coraz niższą wartość na rynku. Nie rozwijają kompetencji, a klienci nie mają szansy zrozumieć konsekwencji finansowania firmy za pomocą kredytów lub pożyczek.


Podatnik.info: Jaki jest efekt braku rozumienia przez klientów produktów finansowych?


PZ: Brak wiedzy skutkuje niezaciąganiem przez nich kredytów. Wynika z tego niska dynamika rozwoju przedsiębiorstw, a więc stagnacja. Polscy mikroprzedsiębiorcy nie rozwijają się. 80 proc. z nich finansuje się z własnych zasobów. Nie są dokapitalizowani oraz boją się dźwigni finansowej. To źle, ponieważ nie wykorzystamy budzącego się wzrostu gospodarczego. Budując większość PKB w Polsce, mikroprzedsiębiorcy jednocześnie mają niewykorzystany potencjał. Mogli by więcej i szybciej produkować, obsługiwać, inwestować. Obyśmy nie przespali kolejnych 6 lat dotacji unijnych. Musimy edukować, tłumaczyć – i tak… to musi więcej kosztować instytucje finansowe.


Dotacje przeminą. Drzemiący potencjał polskiej mikroprzedsiębiorczości – nie. O ile przełamiemy bariery i udostępnimy ludziom kapitał. Należy poświęcić więcej czasu klientom, niż wymaga to kliknięcie po kolejny kredyt w internecie. Trzeba tłumaczyć - jak wykorzystać i co oznacza koszt pieniądza w czasie, dyskonto, cashflow. Wtedy konsument świadomie będzie wybierał, pomiędzy lokatą, inwestycją w biznes, a odkładaniem gotówki na czarną godzinę. Mamy ogromną szansę być na swoim dłużej niż dotacja. Dzięki otwarciu się na wiedzę finansową.


Podatnik.info: Jeśli ma to więcej kosztować, to raczej nie ma szansy na powodzenie?


PZ: Jest tu możliwe kilka spojrzeń. Po pierwsze o polskim rynku bankowym panuje opinia - że jest najbardziej konkurencyjny i dochodowy z rynków europejskich. Średnia zyskowność banku w Polsce to co najmniej 15-18 proc. Wskaźniki kosztów do przychodów wahają się w obszarach 40-65 proc.


Jest też inne. Posługując się językiem branży – takie „pozyskanie Klienta” jest szalenie ciekawe. To ogromna i nie wykorzystana przestrzeń, której opanowanie może zmienić układ na rynku instytucji bankowych. Przypominam – 80 proc. mikroprzedsiębiorców finansuje się z własnych środków! A jest ich na rynku 1 600 000. Kto nie chce sięgnąć po ten kawałek tortu? Ale oczywiście wymaga to zmiany filozofii podejścia do klienta – mikroprzedsiębiorcy.


Instytucje finansowe prowadzące długoterminową politykę mogą ograniczyć swoje aspiracje. Inicjatywa Mikro, mając kompletnie inny system działania, osiąga te same wskaźniki co banki. Jest jednak jedno ale. Koszt pozyskania pieniędzy z funduszy inwestycyjnych w celu obsługi naszych klientów jest dla nas czterokrotnie większy.


Podatnik.info: Jakiego rodzaju klientów obsługujecie?


PZ: Najdrobniejsze polskie firmy. Średnia kwota pożyczki to 24 tysiące złotych. Obsługujemy osoby, dla których system bankowy nie miał czasu. Udzielenie im kredytu nie było możliwe. Bo nikt nie chciał rozpatrzyć odwołania, ponieważ jest to zbyt kosztowne.


Spowodowało to wykluczenie z systemu bankowego wielu mikroprzedsiębiorców. Fantastycznych ludzi z aspiracjami i charakterem. Dla nich nie znalazło się kolejne uproszczone rozwiązanie. Nasi doradcy po pierwszym szkoleniu produktowym mówią – że jest to nauka „wyjątku od wyjątków”. I o to chodzi! Pożyczka to trudny produkt. Jeśli chcemy jej udzielić tym, którzy powinni ją faktycznie otrzymać. U nas wszyscy klienci są wyjątkowi, a jednocześnie są wyjątkami.


Podatnik.info: Jak wygląda spłata zaciągniętych pożyczek?


PZ: Nasi klienci biorą u nas kolejne pożyczki. Spłacają je najlepiej na rynku. Porównując nasze wskaźniki do tych uzyskiwanych przez banki – Inicjatywa Mikro wypada zdecydowanie korzystniej. Zaledwie 3,6 proc. klientów ma problemy z zapłaceniem raty.
Mamy wspaniałą zasadę – rozumiemy, ufamy i finansujemy. Kolejne nasze produkty są coraz tańsze. Często bardziej niż w niejednym banku. Najwartościowsze są relacje, które budujemy – na długo, na dobre i złe chwile.


Wspieramy naszych klientów zarówno pod względem prawnym, jak i biznesowym. Bez ponoszenia przez nich dodatkowych kosztów - pomagamy w odzyskiwaniu należności i niezapłaconych faktur. Śmiem twierdzić, że może być to jedyny taki program na rynku banków i instytucji finansowych. Pilnujemy, aby kredytobiorcy nie pożyczali kwot przekraczających ich aktualne możliwości. Często wskazujemy im drogę rozwoju.


Nasi doradcy podlegają programowi rozwoju kompetencji. Poszerza to ich wiedzę finansową - z zakresu księgowości i podatków. Dzięki temu chcemy być prawdziwymi partnerami naszych klientów.


Podatnik.info: Ilu pańskim zdaniem mikroprzedsiębiorców zostało odrzuconych przez system bankowy?


PZ: Wg. najnowszych badań przeprowadzonych na zlecenie rządu zapotrzebowanie na finansowanie osób nieprzystających do ram systemu bankowego wynosi 10 mld zł. Oznacza to, że około 500 000 mikroprzedsiębiorców szuka dofinansowania.


Podatnik.info: Jak im pomóc?


PZ: Przede wszystkim trzeba do nich dotrzeć z dobrą wiadomością. Zanim odejdą do bezwzględnie wykorzystujących ich sytuację firm finansowych. Troską takich instytucji nie jest niska cena pożyczki, ponieważ zależy im na pobieraniu wysokich opłat windykacyjnych lub sprzedaży wierzytelności. Realizując w ten sposób szybkie marże. Przedsiębiorcy mają jednak alternatywę. Jest nią np. Inicjatywa Mikro. Oferujemy pożyczkę alternatywną – o porównywalnej cenie jak kredyt bankowy, ale jednocześnie przeznaczoną dla osób, które nie otrzymały go w banku.


Dlatego zachęcam do sprawdzenia możliwości finansowania w Inicjatywie Mikro. Nasze fundusze inwestycyjne oraz współpraca z Bankiem Gospodarstwa Krajowego dają ogromne możliwości. Oferujemy oprocentowanie nominalne już od 1 proc. rocznie. Zaś maksymalnie może ono wynieść 15 proc.


Niedawno porównywaliśmy maksymalne RRSO naszych produktów. Wynosi około 30 proc. Z kolei w banku przeciętnie dla mikroprzedsiębiorcy ta wartość plasuje się na poziomie 26 proc. Proszę jednocześnie pamiętać, że koszt pozyskania pieniędzy dla naszej firmy jest czterokrotnie wyższy. A klienci określeni przez system bankowy jako „bardzo ryzykowni” – zagrożeni.


Podatnik.info: Skąd więc Państwo bierzecie środki na prowadzenie swojej działalności?


PZ: Najmniej chętnie wspierają nas polskie banki. Najczęściej finansują nas fundusze wspierające działalność niebankowych instytucji mikropożyczkowych. Jesteśmy jedyną taką firmą w Polsce, która prowadzi działania na tak dużą skale. Współpracujemy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego i Europejskim Funduszem Inwestycyjnym. W roku 2014 zamierzamy podjąć się emisji obligacji.


Zachęcamy również do rozmów wszystkich tych, którzy chcą wspierać działania naszej organizacji z osiemnastoletnią historią. Bardzo jest mi przykro w chwili, gdy słyszę o konkurencyjnym stanowisku do polskiego systemu bankowego. Moim zdaniem jesteśmy jego cennym elementem. Różnimy się i wzajemnie uzupełniamy. Dlatego zachęcam wszystkich prezesów banków do współpracy z nami. Dla wspólnego pożytku mikroprzedsiębiorców.


Podatnik.info: Jest jakiś odzew na ten apel?


PZ: Niektóre banki zastanawiają się.


Uważam, że dla dużych banków wciąż ograniczeniem jest skala naszego działania. Jesteśmy wciąż małą firmą, a to ogromne instytucje. Procesy decyzyjne są trudne i nie zawsze zapadają w Polsce. Ale czynimy wysiłki, aby nas dostrzeżono.


Podatnik.info: Chce Pan zawrócić kijem Wisłę?


PZ: Absolutnie nie. Po prostu chcę, aby Inicjatywa Mikro została pionierem.


Podatnik.info: Jak to możliwe?


PZ: W 1720 roku osoba z wielką wyobraźnią zaczęła pożyczać pieniądze osobom, które nie miały możliwości zabezpieczenia drobnych, dziesięcio-funtowych pożyczek. Zrobił to Jonathan Swift. Ten sam, który napisał Podróże Guliwera. Trzeba mieć wielką wyobraźnię i pasję, aby zmieniać świat. A może jesteśmy zaledwie wystarczająco szaleni, żeby pomyśleć, iż możemy coś dobrego w nim zmienić.


Podatnik.info: Na koniec może Pan w kilku słowach podsumować swoje biznesowe marzenie?


PZ: Żeby wszyscy mikroprzedsiębiorcy mieli szansę nas poznać! A jestem spokojny o ich decyzje – będą zawsze z pożytkiem dla ich działalności i rozwoju.


I jeszcze jedno…


Podatnik.info: Tak?


PZ: Żeby zostać najlepszym pracodawcą w Polsce!


Dziękuję za rozmowę. 



Podziel się tym artykułem:   
comments powered by Disqus
Grupa SIS
NewConnect.infoNewConnect.info Podatnik.infoPodatnik.info Korporaty.plKorporaty.pl