Gorące tematy
Czy 500 zł na dziecko to dobry pomysł?
sondaż 311 głosów
18%

Tak, gdyż przyczyni się do większej ilości urodzeń dzieci

57 głosów
20%

Nie, gdyż pieniądze trafią do niewłaściwych rodzin

63 głosów
61%

Nie jest to wystarczająca zachęta dla rodziców do posiadania dzieci

191 głosów

GŁOSUJ

Kalendarz podatnika
Zainteresuje cię także
Dalszy wzrost stopy bezrobocia
KS
http://sxc.hu/
BIEC

Dalszy wzrost stopy bezrobocia

Podziel się tym artykułem:   

Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach w wielkości bezrobocia kolejny miesiąc z rzędu rośnie. Skala wzrostu nieznacznie osłabła w porównaniu do poprzedniego miesiąca.

Zmiana taka może być zapowiedzią pozytywnego oddziaływania czynników o charakterze sezonowym w najbliższych miesiącach, związanych głównie ze wzrostem aktywności firm budowlanych. Natomiast czynniki o charakterze cyklicznym w dalszym ciągu oddziaływają niekorzystnie na rynek pracy. W kierunku spadku wartości Wskaźnika, a tym samym poprawy sytuacji na rynku pracy, aktualnie działają cztery składowe i tyle samo składowych sygnalizuje wzrost bezrobocia.

Stopa bezrobocia rejestrowanego po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym wzrosła w lutym br. o niespełna 0,1 punktu procentowego i kształtowała się na poziomie 13,6%.

Pogarszająca się sytuacja na rynku pracy znajduje swoje odzwierciedlenie w negatywnych ocenach formułowanych przez menedżerów przedsiębiorstw przemysłowych. Negatywna ocena sytuacji gospodarczej w kraju była czynnikiem, który najsilniej oddziaływał na wzrost wartości wskaźnika. Pomimo, że badania koniunktury wskazują na możliwość nieznacznej poprawy sytuacji w przetwórstwie przemysłowym w najbliższych miesiącach, to odsetek przedsiębiorstw planujących zwolnienia pracowników nadal znacząco przewyższa odsetek firm planujących wzrost zatrudnienia. Redukcje zatrudnienia planowane są w przedsiębiorstwach wszystkich klas wielkości, choć skala przyszłych redukcji etatów jest nieco mniejsza od tej z ubiegłego miesiąca. W przekroju branżowym największych redukcji pracowników można spodziewać się w przemyśle meblowym, u producentów metali, komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych oraz u producentów wyrobów z drewna i korka. Wzrost liczby pracowników planują producenci urządzeń elektrycznych oraz producenci pozostałego sprzętu transportowego (z wyłączeniem producentów samochodów osobowych).

Najsilniejszy pozytywny wpływ na wartości wskaźnika, działający w kierunku jego spadku a więc jednocześnie spadku stopy bezrobocia miała składowa dotycząca liczby ofert pracy kierowanych do urzędów pracy. Po istotnym wzroście liczby wakatów rejestrowanych w PUP-ach odnotowanym w styczniu br. (na poziomie 17%), w lutym wzrost w ujęciu miesięcznym wyniósł 32%. Przedsiębiorcy zgłosili do urzędów pracy ponad 23 tysiące więcej ofert pracy niż w ubiegłym miesiącu. W ujęciu rocznym również zauważalna jest znacząca pozytywna zmiana. Zarówno w styczniu jak i lutym br. w porównaniu do analogicznego miesiąca roku poprzedniego napływ nowych ofert pracy wzrósł o ponad 30%. Podobne pozytywne zmiany rejestruje Barometr Ofert Pracy, powstający w oparciu o obserwacje ofert pracy ukazujących się w Internecie.

Mimo zwiększonej liczby ofert pracy a więc również większych możliwości pracy, nie widać jak dotąd znaczącego wzrostu liczby osób wyrejestrowujących się ze spisów bezrobotnych w efekcie podjęcia zatrudnienia. Wielkość odpływu z rejestru bezrobotnych nieznacznie spadła w ujęciu miesięcznym. Co prawda od trzech miesięcy liczba bezrobotnych znajdujących pracę utrzymuje się na poziomie o ponad 10% wyższym w stosunku do sytuacji sprzed roku, ale jak na razie poprawa jest bardzo powolna.

Brak przełożenia rosnącej liczby wolnych miejsc pracy na spadek bezrobocia może wynikać z czasochłonności procesu rekrutacji lub z niedopasowania strukturalnego, np. zawodowego lub geograficznego. Wówczas oferty pracy dotyczą innych zawodów i kwalifikacji niż te, które posiadają osoby bezrobotne poszukujące pracy. O niedopasowaniu strukturalnym świadczyć mogą również dane nt. liczby osób zwalnianych z przyczyn leżących po stronie zakładów pracy. Rosnąca liczba takich zwolnień jest konsekwencją nie tylko spowolnienia gospodarczego i ograniczania skali produkcji i skali świadczonych usług. Jest również efektem dokonującej się w gospodarce restrukturyzacji. Procesy restrukturyzacyjne stwarzają popyt na inne zawody i umiejętności pracowników. To wymusza dostosowanie kwalifikacji pracowników do wymogów rynku, a to na ogół wymaga dłuższego czasu.

Liczba bezrobotnych zwolnionych z przyczyn ekonomicznych rośnie niemal nieprzerwanie od września 2011 roku. Skala wzrostu odnotowanego w lutym była blisko o połowę niższa w porównaniu do stycznia br., co może dawać nadzieję, że poważniejszą falę masowych zwolnień mamy już za sobą.

Po dość znaczącym wzroście napływu nowych bezrobotnych odnotowanym w styczniu br., w lutym liczba bezrobotnych rejestrujących w PUP-ach spadła. W urzędach pracy zarejestrowało się o ponad 11 tys. bezrobotnych mniej, co oznacza ok. 5% spadek w skali ostatniego miesiąca. Jednak tendencję do zwiększonego napływu nowych bezrobotnych obserwujemy od połowy ub. r. Obecna poprawa jest więc zbyt mała i krótkotrwała aby wywrzeć jakiekolwiek pozytywne zmiany na rynku pracy. Znaczący napływ do bezrobocia dotyka w szczególności osób będących w szczególnej sytuacji na rynku a więc młodocianych, zbliżających się do wieku emerytalnego, niewykształconych oraz samotnie wychowujących dzieci.

Pochodną wielkości napływu do bezrobocia jest agregatowa wielkość wypłacanych zasiłków dla bezrobotnych. Najnowsze dane (za styczeń br.) wskazują na dalszy wzrost kwoty wypłacanych świadczeń. Dane Publicznych Służb Zatrudnienia wskazują, iż w styczniu br. 17,4% zarejestrowanych bezrobotnych posiadało prawo do zasiłku, podczas gdy w na koniec 2012 roku odsetek ten kształtował się na poziomie 16,8%.


B I E C
www.biec.org

Podziel się tym artykułem:   
comments powered by Disqus
Grupa SIS
NewConnect.infoNewConnect.info Podatnik.infoPodatnik.info Korporaty.plKorporaty.pl