Gorące tematy
Czy 500 zł na dziecko to dobry pomysł?
sondaż 314 głosów
18%

Tak, gdyż przyczyni się do większej ilości urodzeń dzieci

57 głosów
21%

Nie, gdyż pieniądze trafią do niewłaściwych rodzin

65 głosów
61%

Nie jest to wystarczająca zachęta dla rodziców do posiadania dzieci

192 głosów

GŁOSUJ

Kalendarz podatnika
Coraz trudniej o pracę
KS
http://sxc.hu/

Coraz trudniej o pracę

Podziel się tym artykułem:   

Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach w wielkości bezrobocia wzrasta od czterech miesięcy.

W ostatnich miesiącach tempo wzrostu wskaźnika przyspieszyło, co zapowiada pogorszenie sytuacji na rynku pracy, wynikające nie tylko z niekorzystnego działania czynników sezonowych, ale przede wszystkim ze spowolnienia gospodarczego i działań dostosowawczych, które podjąć muszą przedsiębiorcy aby przetrwać trudniejsze czasy. W efekcie spodziewać się można w najbliższych miesiącach wzrostu stopy bezrobocia powyżej 13%. Już obecnie wynosi ona 12,8%, jeśli wyeliminować wpływ czynników o charakterze sezonowym.

Spośród ośmiu składowych wskaźnika tylko dwie działają obecnie w kierunku spadku bezrobocia, zaś sześć kierunku jego wzrostu.

77_683

Najsilniejszy wpływ na wzrost wskaźnika miały dane GUS na temat średniego tygodniowego czasu pracy. W drugim kwartale br. przedsiębiorcy skrócili czas pracy o blisko godzinę w stosunku do średniego czasu pracy z I kwartału br., jak i całego ubiegłego roku. Skracanie czasu pracy to jedno z pierwszych działań dostosowawczych, jakie firmy podejmują w okresach spowolnienia. Wynika ono ze zmniejszonego zapotrzebowania na siłę roboczą i jest elementem redukcji kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw. Jednocześnie jest mniej kosztowne i bezpieczniejsze dla przedsiębiorców niż redukcja etatów. Jeśli jednak spowolnienie postępuje, kolejnym krokiem podejmowanym przez pracodawców są zwolnienia pracowników.

Na nasilającą się skłonność do redukcji zatrudnienia wskazują badania koniunktury. Od początku roku menedżerowie bardzo ostrożnie prognozowali wielkość zatrudnienia i systematycznie (z wyjątkiem jednorazowej korekty w kwietniu br.), zwiększał się udział firm zamierzających zmniejszać liczbę pracowników. W sierpniu br. tendencja do zmniejszania wielkości zatrudnienia pogłębiła się. Zwolnienia planowane są we wszystkich klasach wielkości przedsiębiorstw w relatywnie równomiernym stopniu (przewaga odsetka firm prognozujących ograniczenie zasobów kadrowych wynosi około 10%). W ujęciu branżowym pesymistyczne oceny przeważają w największym stopniu wśród producentów metali. Pozytywne prognozy formułowane są natomiast przez przedsiębiorstwa wytwarzające i przetwarzające koks i produkty rafinacji ropy naftowej czy produkujące pozostałe wyroby. Powyższe dane nie uwzględniają sytuacji w budownictwie, gdzie można się spodziewać znacznie silniejszych redukcji kadrowych niż w pozostałych sektorach gospodarki oraz silniejszych niż w latach ubiegłych. Narastanie skłonności do zwolnień pracowników związane są z koniecznością zmniejszania skali produkcji i pogarszających się ocen na temat ogólnej sytuacji gospodarczej w kraju.

Tendencję do redukcji pracowników potwierdzają dane na temat liczby osób bezrobotnych zwalnianych z przyczyn leżących po stronie zakładów pracy. Liczba tzw. zwolnień grupowych rośnie nieprzerwanie (za wyjątkiem lutego br.) od roku, choć wiadomo, iż decyzje te wiążą się z koniecznością wypłaty odpraw dla zwalnianych pracowników. W porównaniu do września 2011 r. liczba bezrobotnych zwolnionych z przyczyn leżących po stronie zakładów pracy wzrosła o ponad 17%. Jednocześnie, w sierpniu br. odnotowano wzrost liczby bezrobotnych będących w szczególnej sytuacji na rynku pracy, co jest zjawiskiem typowym dla zmian na rynku pracy w okresach dekoniunktury. Pracodawcy zwalniają najchętniej pracowników młodych, niewykształconych i bez doświadczenia. Negatywne zmiany nie dotyczyły jak dotychczas osób powyżej 50 roku życia.

W sierpniu br. drugi miesiąc z rzędu odnotowano znaczący wzrost liczby nowych bezrobotnych rejestrujących się w powiatowych urzędach pracy. Liczba takich osób zwiększyła się o ponad 6% w stosunku do miesiąca poprzedniego. Gorzej jest również w stosunku do sytuacji sprzed roku – wzrost o ok. 2,5%.

Wzrost liczby nowych bezrobotnych ma również przełożenie na wielkość agregatowej kwoty wypłacanych zasiłków dla bezrobotnych. Dane Publicznych Służb Zatrudnienia wskazują, iż w lipcu w porównaniu do czerwca br. wielkość napływu bezrobotnych z prawem do zasiłku wzrosła o ponad 17%. Agregatowa kwota wypłaconych zasiłków dla bezrobotnych w lipcu w stosunku do czerwca br. wzrosła o blisko 2%, zaś w ciągu ostatniego roku o blisko 13%.

Jedną z dwóch zmiennych, która najsilniej oddziaływała w kierunku poprawy sytuacji na rynku pracy była liczba ofert pracy kierowanych do urzędów pracy. W sierpniu zarejestrowano o blisko 10 tys. ofert pracy więcej w porównaniu do lipca br. Skutkowało to 16% wzrostem w ujęciu miesięcznym. Napływ ofert pracy był również większy w ujęciu rocznym. Podobnie do lipca br., w porównaniu do analogicznych miesięcy ubiegłego roku w PUP-ach było o blisko 2% więcej ofert zatrudnienia.

Wzrost liczby ofert pracy nie miał bezpośredniego przełożenia na liczbę bezrobotnych wyrejestrowanych z urzędów pracy z tytułu podjęcia zatrudnienia. Po trzech miesiącach wzrostów w sierpniu odnotowano spadek wielkości tego strumienia. Dynamika zmian właściwie zneutralizowała pozytywne zmiany z poprzedzających miesięcy. W sierpniu w porównaniu do lipca br. pracę znalazło o ponad 5 tys. bezrobotnych mniej (spadek o ok. 5%). W porównaniu do sierpnia 2011 roku analizowany przepływ bezrobotnych do zatrudnienia również był mniejszy o około 5 tys. osób.

 

Maria Drozdowicz
www.biec.org

Podziel się tym artykułem:   
comments powered by Disqus
Grupa SIS
NewConnect.infoNewConnect.info Podatnik.infoPodatnik.info Korporaty.plKorporaty.pl